Tak jak druga płyta z tej 3-płytowej serii, była minipromocją dla ukazującego w tym czasie oficjalnego wydawnictwa Strictly Commercial, tak ta, trzecia i ostatnia płyta, wspomagała sprzedaż płyty The Lost Episodes. Trzeba przyznać, że jest to dość wymęczony zestaw, który jest już robiony raczej 'z potrzeby niż z serca'. Utwory dość przypadkowo dobrane, tak jakby łowili je z dużego gara z twórczością Mistrza dużą chochlą. Co wpadło to ładowali na płytę. Potem dołożyli coś z The Lost Episodes i już mieszanka PROMO gotowa. Nie ma tu cyklicznych przerywników z fragmentami wywiadów jak na I i II płycie z tej serii, jest za to kilka 'przegadanych' i mało 'zjadliwych' utworów, które całkiem śmiało można było pominąć. Nie mam pojęcia dlaczego ten album zdecydowano się wypuścić jako kontynuację serii, ale dla mnie pomysł jak najbardziej chybiony i robiony 'na siłę'. Szkoda.
Napisał Konrad Niemiec, dzień 01/06/2012 o godz. 23:49