Jestes tutaj:  Start arrow Rock Neoprogresywny arrow Lizard arrow Spam


Spam
(2006, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 Spam
4.44

(głosów 34)


  Share

Lista utworów:
1. Spam #1 (9:18)
2. Spam #2 (8:44)
3. Spam #3 (6:08)
4. Spam #4 (7:36)
5. Spam #5 (8:52)
6. Spam #6 (12:28)

Czas całkowity: 53:06

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Damian Bydliński  ( vocals )
- Krzysztof Maciejowski ( synthetizers )
- Mariusz Szulakowski ( drums & percussion )
- Janusz Tanistra ( bass )

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Recenzje płyty

Rzecz,której dokonał zespół Lizard, udaje się tylko nielicznym. Rok po roku nagrać trzy naprawdę ciekawe płyty - to już jest sztuka (katorżnicze tempo było wymuszone warunkami kontraktu z wydawcą), zwłaszcza, jeśli przez ponad pół dekady pozostawało się w twórczej hibernacji. Nagrać trzy płyty, które nie dość, że wszystkie są zacne, ale w dodatku każda całkiem inna - to wyczyn jeszcze rzadszy. A nie zagubić w tych wszystkich woltach własnego 'ja' - to już zakrawa na fenomen.W tym graniu jest, jakby to ujął bimbrownik z Poszukiwanego-Poszukiwanej 100% Lizarda w Lizardzie. Kapela, jak sama nazwa wskazuje, oddaje cześć King Crimson, lecz nie jest to kult bałwochwalczy.Owszem, skrzypce są integralną częścią instrumentarium, jak w klasycznym składzie Karmazynowego Króla, tudzież na 'Danger Money' UK. Ale to nie przeszkadza załodze Damiana Bydlińskiego przetykać rytmicznych 'karmazynowych' łamańców wstawkami z innej bajki - dostojeństwem Genesis, łagodnością Pink Floyd,etc. I mimo to słuchacz nie czuje się jak na akademii ku czci. Wiadomo, czym inspiruje się zespół, ale do ślepego kopiowania mu daleko. Ma własne pomysły, co potwierdza liftingiem brzmienia na każdym albumie. Elektroniczne loopy na 'Psychopulsie', spokój i wyciszenie przetykane wtrętami hardrocka lub... swingu na 'Opowieściach z Karczochowego Lasu'. Co jest znakiem rozpoznawczym 'Spamu'? Cios! Mamy tu mocno grającą gitarę, mocną perkusję i Bydlińskiego śpiewającego mocniej, niż kiedykolwiek wcześniej. Skrzypce nie wygrywają rzewnych wstawek, ale podkreślają masywność brzmienia. A w tym wszystkim nie zagubiła się umiejętność budowania urozmaiconych, wielowątkowych utworów. Trudno jest wyróżnić jakąś kompozycję, bo stanowią one w sumie zwartą całość. Więc może i dobrze, że wszystkie noszą tytuł 'Spam' z kolejnymi numerkami. Jest głośno, ostro, ale po przesłuchaniu albumu ja osobiście nie czuję się znużony. Ten akurat hałas angażuje umysł. 'Spam' to koncept album o natłoku informacji, traceniu życia na mało istotne, ale nachalnie się przypominające drobiazgi. Skąd wiem? Czytałem wywiad. Niestety, teksty pana Damiana, choć pisane w ojczystym języku, są jak na moją głowę zbyt metaforyczne. To jedyny minus 'Spamu'. Plusy znacznie go przeważyły. 4,5/5.

Napisał Paweł Tryba, dzień 04/25/2008 o godz. 12:33

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Sondy

Która z wymienionych grup miała największy wpływ na rozwój muzyki rockowej?
 
Który z wymienionych basistów jest najbardziej kreatywnym muzykiem?
 

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl