|
Lista utworów:1. Nadir's Big Chance (3:33)2. The Institute of Mental Health, Burning (3:32) 3. Open Your Eyes (5:11) 4. Nobody's Business (4:08) 5. Been Alone So Long (4:10) 6. Pompeii (4:21) 7. Shingle (4:14) 8. Airport (3:04) 9. People You Were Going To (5:05) 10. Birthday Special (3:34) 11. Two or Three Spectres (6:21) Czas całkowity: 50:33 Muzycy biorący udział w nagraniu:- Peter Hammill / guitar, keyboards, vocals- Hugh Banton / keyboards - Guy Evans / drums - David Jackson / saxophone |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Zacznę od wiadomego truizmu powielanego przez wszystkie portale internetowe (encyklopedie muzyczne etc....) dotyczące muzyki progrockowej, a analizujące twórczość niejakiego Petera Hammill vel Rikky'ego Nadira. Ów truizm to to że 'Nadir's Big Chance' to płyta pre-punkowa; i że na tę płytę powołuje się - jako na źródło inspiracji dla swojej twórczości - niejaki Johnny Rotten vel John Lydon (nie będę wymieniał z jakich zespołów - każdy musi to wiedzieć, kto interesuje się choć trochę muzyką rockową).
Dlaczego? Proszę posłuchać kilka utworów takich jak choćby: Nadir's Big Chance, Nobody's Business, Birthday Special. Jest w nich wściekłość, szaleństwo, krzyk Hammilla typowy dla punk-rocka; są one na swój sposób trochę niechlujnie nagrane (ale jak się nagrywa 2 płyty rocznie przez kilka lat; co nie znaczy że są one bezwartościowe). Inne piosenki (tak piosenki piosenki - wiem że dla niektórych hammillologów termin piosenka nie istnieje - że ON nagrywał w latach 70-tych tylko natchnione, szalone, przepełnione schizoidalnością utwory-masakry, a tu mamy piękne piosenki: The Institute of Mental Health, Burning, Pompeii, Two or Three Spectres, People You Were Going To (przypomnienie że to akurat piosenka Van Der Graaf Generator nagrana jeszcze w 1968 i wydana na 1 singlu VDGG). Mamy też tu kilka przepięknych smutno-posępnych ballad: Been Alone So Long, Shingle (ta z strasznie dołującym saxem Jaxona). Reasumując: całość jest genialna. Dodam tylko że ta płyta była właściwie przymiarką do powrotu VDGG w 1975 i nagrana została niejako 'by zespół mógł się dograć, zgrać i by coś zaiskrzyło' - tym czymś były 'Godbluff' 'Still Life'.
5/5 PS. Rikky Nadir wydał jeszcze singla w 1979: strona A: The Polaroid/ strona B: Peter Hammill: The Old School Tie.

















































