Jestes tutaj:  Start arrow Rock Symfoniczny arrow Eela Craig arrow Hats of Glass


Hats of Glass
(1978, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 Hats of Glass
4.17

(głosów 6)


  Share

Lista utworów:
1. A spaceman came travelling (4:49)
2. Hats of glass (10:25)
3. Chances are (5:26)
4. Heaven sales (2:53)
5. Holstenwall Fair (8:10)
6. Caught on the air (3:52)
7. Remove another hat of glass and you could easily find assorted kinds of Cheese (3:30)

Total Time: 39:05

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Hubert Bognermayr / keyboards, vocals
- Gerhard Englisch / bass
- Frank Hueber / drums
- Alois Janetschko / live mixing
- Will Orthofer / lead & back vocals
- Fritz Riedelberger / guitars, piano, lead vocals
- Hubert Schnauer / keyboards, flute
- Harald Zuschrader / keyboards, flute, guitar

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Recenzje płyty

Rok po wydaniu świetnego 'One Niter' grupa znów zameldowała się w studiu z nowym materiałem. Nagrania poszły sprawnie i już pod koniec 1977 roku nowe wydawnictwo było gotowe, jednak uznano, że to za szybko i spokojnie poczekano z edycją do marca 1978 roku. Apetyty były wielkie, oczekiwania również. W jakim kierunku poszła grupa? Generalnie nadal jest to rock symfoniczny, ale już nieco lżejszy, niż w wypadku poprzedniej płyty. Cóż, końcówka lat 70. Takie były tendencje. Era rocka symfonicznego minęła... Określiłbym to tak : poprzednia płyta - floydowska, ta - parsonowska. Tu też są fantastyczne klawisze, świetne wishboneashowskie gitary, dużo space-odgłosów, trochę fusion, fajny wokal i nawet trochę rytmów santanowskich ('Cheese'). Wyszedł z tego dobry album, na którym mamy niezły miks różnych stylów i technik. Całość jest utrzymana w kanonie rocka symfonicznego, a zdecydowanie na plus wybija się otwierający płytę, parsonowski, pięciominutowy 'A spaceman came travelling' oraz tytułowy, ponad dziesięciominutowy 'Hats of glass' z fenomenalną grą obu gitarzystów (powiało starym dobrym Wishbone Ash). W sumie bardzo dobra płyta, miejscami wręcz świetna, ale ogólnie jednak nieco słabsza od doskonałej poprzedniczki. Ale i tak polecam wszystkim ceniącym nieco spokojniejsze dźwięki z końca lat siedemdziesiątych.

Napisał Aleksander Król, dzień 07/21/2011 o godz. 18:17

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl