Jestes tutaj:  Start arrow Włoski Rock Progresywny arrow J.E.T. arrow J.E.T. - Speranza Carita


J.E.T. - Speranza Carita
(1972, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 J.E.T. - Speranza Carita
4.33

(głosów 6)


  Share

Lista utworów:
1. Fede, Speranza, Carità (10:56)
2. Il prete e il peccatore (11:10)
3. C'e' chi non ha (6:35)
4. Sinfonia per un Re (7:59)
5. Sfogo (3:39)

Total time 40:22

Bonus tracks (from 1973 singles):
6. Gloria, Gloria (3:34)
7. Guarda con tuoi occhi (3:19)

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Piero Cassano / keyboards
- Pucci Cochis / drums
- Aldo Stelita / guitars, vocals
- Carlo Marrale 'Bimbo' / bass, marimba, cello, vibraphone

 
Recenzje płyty

Znów muszę zacząć: kolejna nieznana, zapomniana perełka włoskiego rocka symfonicznego, kolejny przebłysk geniuszu na włoskiej scenie progresywnej Złotego Wieku. Dotyk boskości... J.E.T.

I znów jedyna płyta którą po sobie zostawili. Usłyszałem ją kilka lat temu u mojego przyjaciela we Francji i osłupiałem... Coś pomiędzy Museo Rosenbach, IL balletto DI Bronzo i Semiramis, może nieco bardziej agresywna, przynajmniej fragmentami. Płyta, która smakoszy włoszczyzny wbija w glebę od pierwszych sekund. Tradycyjnie w Japonii i w Ameryce Łacińskiej uznawana za jedną z pierwszej dziesiątki najlepszych płyt gatunku na świecie, doceniana również na zachodzie i również tradycyjnie kompletnie nieznana u nas... Jak to naprawić? Pięć utworów, lekko ponad 40 minut muzyki. Wielkiej Muzyki. Na wspaniałym wydaniu japońskim, poza genialnie zrobioną okładką (tłoczony kielich) są dodatkowo dwa utwory z singli z 1973 roku. Równie dobre jak cała reszta. Muzycznie jest to żywiołowy, energetyczny rock symfoniczny - klasyczny prog oparty jak zwykle u Włochów na perfekcyjnych klawiszach idealnie współpracujących z sekcją rytmiczną do tego wzmocnionych świetną, a miejscami wręcz rewelacyjną gitarą. Rozwinięcia tematów, czysto improwizacyjne po prostu zachwycają różnorodnością i pomysłowością. Od lirycznej akustyki przez żywiołowe łamańce rytmiczne do czasami wręcz nieprawdopodobnych solówek. Miód z boczkiem. Każdy miłośnik starych brzmień znajdzie tu coś dla siebie. Polecam tę płytę praktycznie wszystkim, ze szczególnym uwzględnieniem wielbicieli rozimprowizowanego proga Złotej Ery.

Napisał Aleksander Król, dzień 08/03/2011 o godz. 21:46

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl