|
Lista utworów:1. Crying Wolf (5:12)2. Autumn (4:13) 3. Time Heals (8:42) 4. Alice (Letting Go) (5:33) 5. (This Side Of) The Looking Glass (6:57) 6. Betrayed (4:44) 7. (On Tuesdays She Used to Do) Yoga (3:55) 8. Lost and Found (7:11) Czas całkowity: 46:27 dodatkowo na reedycji z 2006 roku: 9. Betrayed (4:47) 10. Autumn (4:49) 11. (This Side Of) The Looking Glass (4:11) Muzycy biorący udział w nagraniu:- Peter Hammill ( guitar, keyboards, vocals, multi instruments )- Nic Potter ( bass ) - Guy Evans ( drums ) - Graham Smith ( violin ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Cóż można napisać o najbardziej osobistej, przepełnionej uczuciami, może nawet odrobiną mizoginizmu płycie? Że każdy utwór to takie małe arcydzieło; że całość wspaniale układa się w opowieść o zerwaniu związku z kobietą; o cierpieniu; samotności; odrazie do świata; w końcu nadziei na lepsze jutro. Jest to bardzo emocjonalna płyta, ale jak wspominał św. pamięci Tomek 'Nosferatu' Beksiński, nagrana została bezboleśnie, szybko i jest GENIALNA.
Czy jest to koncept album? W pewnym sensie tak.
'Crying Wolf' - jeden z trzech zdecydowanie rockowych (jeszcze 'Time Heals' i 'Lost and Found') z perkusją, jakimś rytmem itp. - zaczyna się cichym śpiewem, mamy wspaniałą partię fortepianu, gitary. Utwór chyba jeden z ulubionych Hammilla - często grany przez VDGG i PH (z K-Group).
'Autumn' to posępna, smutna ballada o starości jaka czeka każdego gdy dzieci nas opuszczą...
'Time Heals' mi się nie podoba. Ale w tej wersji. Bo w wersji z solowych koncertów PH (tylko on i fortepian) jest powalająca, a ten tekst o powolnym rozkładzie dwojga osób...
'Alice' i 'Betrayed' to dwie akustyczne (gitarowe; ta druga ma jeszcze wspaniałą partie skrzypiec Grahama Smitha) 'ballady'. Piszę w cudzymsłowie, bo nie mają one właściwie melodii, są jakby szarpane, ale wspaniale dopełniają opowieść PH o kobiecie i zerwaniu. W 'Bertayed' mamy na końcu 'wyryczane' przez PH takie motto: 'nie wierzę już w nic na tym świecie'. Skoro rozstał się z ukochaną - nie mamy mu prawa wierzyć w takie słowa.
(This Side of) The Looking Glass' to Hammill i orkiestra. Fantastyczny, posępny, dołujący, mroczny... (jaki jeszcze?) jest ten utwór, który w pewnym okresie życia mi je uratował...
'Yoga' to efekty z dziwnym brzmieniem gitary.
Na koniec mamy utwór nadzieję 'Lost and Found' z wspaniałym solem na gitarze PH i rzęrzącym (sfuzowanym? nie znam się na tym) basem...
Ostatnie zdanie płyty: 'Everything's going to be alright?'
Myślę, że po przesłuchaniu tego doskonałego albumu tak.
PS. Utwory bonusowe 'Bertayed' i 'Autumn' nagrane dla Johna Peela raczej nic nowego nie wnoszą, a '(This Side)of the Looking Glass' pochodzące z koncertu (i bootlega 'Skeletons of Songs')w Kansas City 16.02.1978 jest troszkę inne - jakby szybsze.
Ocena płyty może być jedna 5.
















































