Jestes tutaj:  Start arrow Art Rock arrow Hammill, Peter arrow This


This
(1998, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 This
4.40

(głosów 10)


  Share

Lista utworów:
1. Frozen in Place (fragment) (0:46)
2. Unrehearsed (7:05)
3. Stupid (4:26)
4. Since the Kids (5:56)
5. Nightman (6:17)
6. Fallen (the City of Night) (5:37)
7. Unready (fragment) (0:42)
8. Always is Next (3:58)
9. Unsteady (fragment) (0:58)
10. The Light Continent (14:02)

Czas całkowity: 49:47

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Peter Hammill ( all instruments and voices )

oraz:
- Stuart Gordon - violin, viola (2,5-10)
- David Jackson - saxes, flute (2,3,5,8,10)
- Manny Elias - drums, percussion (2,3,6,8)

 
« poprzedni artykuł
Recenzje płyty

Kolejna świetna płyta. Nie tak odkrywcza jak te z lat 70-tych, ale na pewno jedna z najlepszych albumów Mistrza Hammilla.
Najpierw mamy Frozen in Place - ciche i delikatne wprowadzenie. Potem najlepszy utwór plyty Unrehersed, który rozpoczyna sie jak typowa hammillowska ballada, ale tak w środku po słowach 'go! start!' mamy pasjonującą i wściekłą improwizację - taką w stylu vandergraafowatych! Prawdziwy odlot.
Z kolei 'Stupid' to taka orientalna zabawa wokalno-saksofonowa; te przeciągania słów 'I'm (so stupid)' - rewelacja.
'Since the kids' - genialny fortepianowy motyw i tekst o 'urokach' bycia rodzicem.
'Nightman' - akustyczny gitarowy kawałek z piękną orientalną solową partią skrzypiec Stuarta Gordona; a końcówka to wejście saksofonu, który tworzy zgoła inny nastrój.
W 'Fallen in the city of night' mamy znowu piękne współbrzmienie gitary akustycznej i skrzypiec...
'Always is next' (rozdzielony dwoma 'fragmentami', będącymi jakby rodzajem repryz z całej płyty) - to najostrzejszy chyba kawałek, jaki PH nagrał w latach 90-tych; szorstki, ostry, ze świetnym basem i klawiszowo-gitarowymi szaleństwami (stereo!) jest jakimś spadkobiercą 'Nadira'.
No i opus magnum płyty - 14 minutowy 'Kontynent światła' - ambientowy, całkowicie 'niehammillowski' Hammill; plumkania, szumy, instrumentalne szarady... Cudo, ale wymagające ciszy i skupienia. I te ostatnie zdanie - 'cóż znaczą nasze cienie na kontynencie światła'...
Mocna płyta, świetnie wyprodukowana, zagrana i wydana. 5/5 bez dwóch zdań.

Napisał Michał Seemann, dzień 09/20/2007 o godz. 23:00

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl