|
|
Nazywaj± siê The Anima. Istniej± od 2008 roku. Niewiele za nimi, za to du¿o przed nimi. Ich muzyka brzmi zachêcaj±co i obiecuj±co. Zespó³ gra i nagrywa w sk³adzie: Micha³ Sokó³ ( gitara ), Maciej Wilk ( gitara ), Jakub Mêdrek ( perkusja ), Adrian Swarowski ( bas ). O tym co by³o, o tym co jest i o tym co byæ mo¿e bêdzie rozmawia³em z Micha³em Soko³em, pomys³odawc± tego muzycznego przedsiêwziêcia. 1. Michale, da³e¶ siê poznaæ szerszej publiczno¶æi jako gitarzysta Symphony. Nagra³e¶ z t± grup± kr±¿ek "Mind Reflection ". Wygl±da na to, ¿e Wasze drogi, Twoja i zespo³u, rozesz³y siê? To dla mnie wbrew pozorom bardzo trudne pytanie. Niestety, Symphony to dawne i mroczne dzieje... a dla mnie nauczka czego nie nale¿y robiæ w bran¿y muzycznej. Gdyby¶ zapyta³ mnie o to samo jaki¶ rok temu prawdopodobnie sprzedawa³bym Ci swoje frustracje, ale dzisiaj powiem tylko,¿e by³a to szko³a, która wysz³a mi na dobre. Taki hart przed prawdziwym graniem. 2. A teraz The Anima? The Anima to zupe³nie inna historia. 3. Na Waszej stronie myspace.com/animapoland mo¿na przeczytaæ, ¿e The Anima jest Twoim projektem i mia³ on nigdy nie ujrzeæ ¶wiat³a dziennego? Owszem, The Anima to by³ projekt. Po odej¶ciu z Symphony przeprowadzi³em siê do Krakowa. Szuka³em zespo³u dla siebie, ale jednocze¶nie wylewa³em swoje inspiracje, rejestruj±c je na komputerze. Mia³em pewn± wizjê, ci±gle powstawa³y utwory, nauczy³em siê miksowaæ, stworzy³em sobie taki ma³y muzyczny ¶wiat. Nie my¶la³em wtedy, ¿e ktokolwiek zechce to zagraæ. Na szczê¶cie zosta³em mile zaskoczony. 4. The Anima to jednorazowy projekt, czy te¿ jest to zespó³ na wiele lat? Tak jak powiedzia³em ju¿ wcze¶niej, The Anima to ju¿ nie jest projekt. Jest to pe³noprawny zespó³, w którym ka¿dy z muzyków ma co¶ do powiedzenia. Pracujê z ch³opakami, którzy wiedz± czego chc± i przede wszystkim maj± profesjonalne podej¶cie. To nie s± osoby z przypadku. Zanim zespó³ przyj±³ obecn± postaæ, przychodzi³o do nas wielu grajków, ale my¶lê, ¿e w obecnym sk³adzie wytwarzamy miêdzy sob± tê istotn± "chemiê" muzyczn±. 5. Czy móg³by¶ powiedzieæ czytelnikom serwisu progrock.org.pl co¶ wiêcej o swoich kolegach z zespo³u? Kubê pozna³em kilka lat wcze¶niej i w³a¶ciwie on pomóg³ mi to wszystko pchn±æ. Potrzebowa³em stan±æ na scenie, pograæ na ¿ywo, a jak to bywa w nowym miejscu, nie zna³em tu prawie nikogo.. Z Kub± mia³em sporadyczny kontakt, a jako¶ tak siê z³o¿y³o, ¿e odchodzi³ on od swojego by³ego zespo³u, a ja szuka³em bêbniarza. Do tego czasu Kuba gra³ w Let Me Introduce You To The End, z którymi notabene dzielimy teraz salê prób. Adrian doszed³ nied³ugo potem, z tego co wiem wcze¶niej gra³ w Gilotynie, teraz zast±pi³ go Cezar z Christ Agony. Dosyæ d³ugo grali¶my w trio, ale potrzeba by³o wiekszego kopa, drugiego planu do naszej muzyki. No i pojawi³ siê Maciek. Nie wiem gdzie gra³, ale robi to bardzo dobrze. 6. Anima to termin pochodz±cy z psychologii g³êbi, której twórc± by³ Carl Gustav Jung. W jakich okoliczno¶ciach zetkn±³e¶ siê z pogl±dami tego szwajcarskiego psychiatry? Z wykszta³cenia jestem socjologiem, wiêc zdarzy³o mi siê musn±æ te¿ odrobinê psychologii. Jung nie jest osob± specjalnie mi blisk±, ale spodoba³a mi siê jego teoria. Widocznie gdzie¶ tam w pod¶wiadomo¶ci utkn±³ mi podzia³ na animê i animusa. 7. Jak rozumiesz ten termin, jakie on ma osobiste znaczenie dla Ciebie i dla muzyki Twojego zespo³u ? Prawdopodobnie gdybym wiedzia³, ¿e jest tyle Anim, Animatów, Animationów i podobnych nie zdecydowa³bym siê na tak± nazwê zespo³u, a w³a¶ciwie wtedy jeszcze mojego projektu. Jako nazwy szuka³em czego¶ odrobinê mistycznego, nie do koñca odgadnionego, a jednocze¶nie mi bliskiego. Ka¿dy z nas ma swoj± Animê, my¶lê, ¿e to te¿ w jaki¶ sposób mo¿e usprawiedliwiaæ przedimek The, który mówi o tej konkretnej, mojej osobistej. 8.Jak na razie macie na swoim koncie demo z muzyk± instrumentaln±. Spróbuj powiedzieæ co¶ bli¿szego o tych utworach. To wszystko: nazwa, klimat, historia, grafika jest powi±zane. Bardzo lubiê opowie¶ci i na pocz±tku chcia³em, ¿eby Anima tak± opowie¶ci± by³a. Koncept od pocz±tku do koñca. Wymy¶li³em sobie tak± bajkê dla doros³ych, o cz³owieku, który nie radzi sobie w ¿yciu, trochê walczy, ale przegrywa. Jest samotny, bez nadziei, uzale¿niony. Trafia jednak do innego ¶wiata, poprzez pêkniête lustro. Okazuje siê, ¿e ¶wiat po drugiej stronie jest grotesk± naszego ¿ycia, jest pokrêcony i nieprzewidywalny, a jednocze¶nie bardzo mroczny i pesymistyczny. Taka skondensowana ciemna strona ludzkiej natury. Nasze demo opowiada w³a¶nie tê historiê, byæ mo¿e poci±gniemy j± dalej i uka¿e siê ona w formie pe³noprawnej p³yty. W fazie projektu za³o¿y³em, ¿e pozostanê przy muzyce instrumentalnej, dlatego czê¶æ utworów jest gêsta aran¿acyjnie. Trochê siê to zmieni³o, kiedy zaczêli¶my graæ na ¿ywo. 9. Poszukujecie wokalisty i zapewne masz jakie¶ wyobra¿enia na jego temat. Jak powinien ¶piewaæ, jak powinien wygl±daæ ? Ma to byæ mê¿czyzna, a mo¿e kobieta? Na pewno nie szukamy wokalistki. Nie wiem, mo¿e zdecydowaliby¶my siê na kogo¶ pokroju Bjork, ale obstawiamy faceta. Kogo¶ z g³ow± na karku i wyobra¼ni± muzyczn±. Je¿eli pytasz o barwê g³osu i wygl±d, to bardziej zale¿y nam na kim¶ kto bêdzie ekspresywny i liryczny w swoim ¶piewie oraz odnajdzie siê w naszej muzyce. Kto¶ kto wie co zrobiæ ze sob± na scenie, zaczaruje publiczno¶æ, nie wa¿ne, czy za³o¿y beret czy kaszkiet. Zawsze lubi³em charyzmê sceniczn± Roba Sowdena z Areny, Fisha, czy Petera Gabriela. Ceniê ich za ekspresywno¶æ na scenie. To s± ludzie, którzy wiedz± jak czarowaæ. Podoba mi siê te¿ barwa Mike'a Akerfeldta czy Stevena Wilsona, tworz± g³osem bardzo fajn± atmosferê. 10. Jak muzyka The Anima sprawdza siê w czasie wystêpów na ¿ywo? Tak jak mówi³em, nie spodziewa³em siê, ¿e ktokolwiek bêdzie tak± muzykê w ogóle chcia³ graæ. Nie mam pojêcia jak zareaguje na nas szersza publiczno¶æ. 11. Kiedy mo¿na spodziewaæ siê Waszej pe³nowymiarowej i oficjalnej p³yty? My¶lê, ¿e wtedy, kiedy tylko znajdzie siê odpowiedni kandydat na wokalistê. Materia³ na p³ytê jest ju¿ prawie gotowy, jedyn± przeszkod± jest brak frontmana. Je¿eli takowy siê pojawi, to pozostaje kwestia zgrania siê wspólnie i mo¿emy wchodziæ do studia. 12. Nie sam± muzyk± cz³owiek ¿yje. Czym zajmujecie siê na co dzieñ? Wygl±da na to, ¿e ka¿dy z nas ma swój czas wolny zapchany po brzegi. Ja gram równie¿ w Killsorrow, pracujê jako grafik, grywam w RPG i chcia³bym robiæ tysi±c innych rzeczy, na które niestety nie mam czasu. Kuba jest nauczycielem angielskiego, Adrian pracuje jako ksiêgowy, a Maciek jest urzêdnikiem w Konsulacie Amerykañskim. 13. Twoja ulubiona p³yta? Nie p³yta, a mo¿e zespó³. Od zawsze by³em wielkim fanem naszego Abraxas, bardzo ¿a³ujê, ¿e nie by³o mi dane us³yszeæ ich na ¿ywo. Mam ich wszystkie p³yty i chyba nigdy mi siê nie znudz±. To jest muzyka, w któr± trzeba siê ws³uchaæ, która nie ods³ania ca³ej swojej magii przy pierwszym przes³uchaniu. Zawsze lubi³em Camel, Marillion, Porcupine Tree i ostatnio Opeth. Wolê mówiæ o zespo³ach, ni¿ o pojedynczych p³ytach. 14. A ksi±¿ka? Bardzo d³ugo by³ to "Portret Doriana Graya" Oscara Wilde, ale jestem te¿ fanem twórczo¶ci Terrego Pratchetta. 15. Film, który sobie najbardziej cenisz? "Bandyta". Lubiê te¿ dobre horrory, nie gore. W tym seriê Hellraiser. |
| « poprzedni artyku³ | nastêpny artyku³ » |
|---|








































