|
Lista utworów:01. A Change of Seasons (23:06) I. The Crimson Sunrise II.Innocence III. Carpe Diem IV.The Darkest of Winters V.Another World VI.The Inevitable Summer VII.The Crimson Sunset 02. Funeral for a Friend - Love Lies Bleeding (Elton John live covers :10:49) 03. Perfect Strangers (Deep Purple live cover :05:33) 04. The Rover - Achilles Last Stand - The Song Remains the Same (Led Zeppelin live covers: 07:29) 05. The Big Medley (live cover medley:10:33) I.In The Flesh? (Pink Floyd) II.Carry On Wayward Son (Kansas) III.Bohemian Rapsody (Queen) IV.Lovin, Touchin, Squeezin (Journey) V.Cruise Control (Dixie Dregs) VI.Turn It On Again (Genesis) Czas całkowity:57:33 Muzycy biorący udział w nagraniu:- James LaBrie (vocals) - John Petrucci (guitars) - Derek Sherinian (keyboards) - John Myung (bass) - Mike Portnoy (drums) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
'A Change Of Seasons' pod wieloma względami przypomina typową 'zapchajdziurę', tzn: płytę którą się nagrywa, kiedy brakuje pomysłów, albo pojawiają się problemy, uniemożliwiające nagranie prawdziwego albumu. Bo w końcu co my tu mamy? Jeden utwór skomponowany w trakcie prac nad 'Images And Words', który po prostu nie zmieścił się na płycie i kilka utworów koncertowych. W dodatku są to cudze kawałki.
A jednak, w tym wypadku dostaliśmy dzieło nietuzinkowe. Utwór tytułowy to niesamowita suita, której magia i piękno urzeka w ten sam sposób co 'Metropolis', bądź 'Lifting Shadows of the dream', z poprzednich dokonań. Moim zdaniem to sztandarowy utwór Amerykanów, który najlepiej oddaje sens tego, czym jest Dream Theater. Zawsze jeśli próbuję przekonać kogoś do Prog Rocka to polecam mu właśnie ten kawałek.
Po niesamowitych 23 minutach piosenki o przemijaniu czeka nas w sumie 13 coverów koncertowych ( ściśniętych w 4 !!!). Wybór dokonań idolów Teatru jest dosyć oryginalny. Obok Eltona Jhona mamy Deep Purple i Led Zeppelin, a na koniec składankę Pink Floyd, Queen, Genesis i innych. No cóż, chyba każdy powinień znaleźć coś dla siebie. Wykonanie tych piosenek wyszło świetnie ( prawdopodobnie dzięki poprawkom w studiu :P ) i daje dowód na to, że Dream Theater to zespół nietuzinkowy, który czerpie inspirację z wielu źródeł.
Ocena nie może być inna niż 5, nawet gdybyśmy mieli pominąć 'koncertówki' i wystawić ją tylko utworowi tytułowemu.

















































