Jestes tutaj:  Start arrow Rock Neoprogresywny arrow Pendragon arrow The World


The World
(1991, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 The World
4.30

(głosów 175)


  Share

Lista utworów:
1. Back in the Spotlight (7:39)
2. The Voyager (12:15)
3. Shane (4:25)
4. Prayer (5:21)
5. Queen of Hearts (21:46)
a) Queen of Hearts
b) ... a Man Could Die Out Here ...
c) The Last Waltz
6. And We'll Go Hunting Deer (7:14)

Czas całkowity: 58:59

na wydaniu CD dodatkowo:
7. Sister Bluebird

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Nick Barrett ( guitars, vocals )
- Clive Nolann ( keyboards )
- Peter Gee ( bass )
- Fudge Smith ( drums )


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Recenzje płyty

Kiedy w 1991 roku ukazał się 'The World', mało kto słyszał o Pendragon. Wcześniejsze dokonania Nicka Barretta i jego kolegów nie spotykały się ze zbyt wielkim entuzjazmem, jednak upór lidera sprawił, że między 1987 a 1991 rokiem nagrał 6 utworów, podchodząc do nich bardziej profesjonalnie niż dawniej. A może po prostu z większym doświadczeniem.

Już pierwszy utwór daje nam do zrozumienia, że właśnie wkroczyliśmy w świat baśni. Baśni opowiadanych za pomocą muzyki rockowej. Mistrz gitary i lider zespołu Barrett czaruje nas swym talentem i łatwościa komponowania fantastycznych melodii, a Clive Nolan - jak nikt inny - wydobywa ze swoich klawiszy dźwięki, które nadają ten właśnie bajeczny klimat. Kolejny, ponad 11 minutowy 'Voyager', to arcydzieło nie tylko tej płyty, ale całej muzyki neoprogresywnej. Opowiada o tęsknocie podróżnika za Nowym Światem, za Ameryką. Utwór ten zakończony jest ponad 3 minutowym gitarowym solem, podczas którego przy zamkniętych oczach wyobraźnia potrafi zaskoczyć każdego fana tej muzyki. Najkrótszy 'Shane' promował płytę. Propozycja ta 'chwyta' najbardziej po pierwszym przesłuchaniu. Kto skojarzy gitarę Nicka Barretta z gitarą płyty 'The Dark Side Of The Moon' Pink Floyd, może sobie pogratulować, choć prawdę mówiąc nie jest to zbyt trudne. Może gdyby ta płyta ukazała się w latach siedemdziesiątych - byłaby równie popularna. Któż może być pewien, ze nie? Cała reszta płyty, czyli 'Prayer', ponad 20-minutowy 'Queen Of Hearts' i 'And We'll Go Hunting Deer', kontynuują baśniowe klimaty. Dzięki temu album jest bardzo spójny i równy, a po przesłuchaniu długo nie można przyjść do siebie (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

Jeśli o mnie chodzi, nie mógłbym żyć bez muzyki Pendragon. Dla mnie to muzyka przez duże 'M'. Gorąco polecam 'The World' wszystkim miłośnikom Genesis, Marillion, Areny, IQ, itp. Niech za końcową ocenę posłuży wypowiedź mojego znajomego, konesera tej muzyki: 'U nas są jeszcze ludzie, którzy takiej muzyki potrzebują, którzy takie właśnie płyty poddają wielkiej analizie i układają na specjalnych półkach z klasyką rocka'.

Moja ocena: 10

Napisał Przemysław Semik, dzień 07/30/2007 o godz. 09:51

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Sondy

Która z wymienionych grup miała największy wpływ na rozwój muzyki rockowej?
 
Który z wymienionych basistów jest najbardziej kreatywnym muzykiem?
 

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl