Jestes tutaj:  Start arrow Jazz-Rock / Fusion arrow Urbaniak, Michał arrow Code Blue


Code Blue
(1997, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 Code Blue
4.50

(głosów 6)


  Share

Lista utworów:
1. Y Note (4:25)
2. Moonlight (5:34)
3. Kookoo's Nest (3:50)
4. I Want To Know Your Name (5:19)
5. Urban Express (5:01)
6. Code Blue (5.21)
7. Frantic Lover (5:04)
8. Song Of The Space People (4:42)
9. I Just Love You (5:19)
10. Blues For Pinky (6:48)

   Czas całkowity: 51:23


Muzycy biorący udział w nagraniu:

Michał Urbaniak: violin
Lenny White: drums & programming
Bernard Wright: keyboards, programming & vocals on "I Want To Know Your Name"
Spaceman: guitar
Stephen Fox: guitar
Nicki Richards: vocals on "I Want To Know Your Name"

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Recenzje płyty

Żaden ze mnie wielki miłośnik jazzu. Zawsze sobie obiecuję, że nadrobię zaległości w temacie, ale pojawia się kolejna fajna rockowa płyta, a potem kolejna i jeszcze kolejna... Szczególnym znawcą muzyki Michała Urbaniaka też nie jestem, ale to jedno mogę stwierdzić jasno - ubóstwiam ten album! W równym stopniu za zawartość, co za miłe miłe chwile przy nim spędzone. No, ale moje wspomnienia są tylko dla mnie, a pan Urbaniak nagrał płytę dla wszystkich.

Dosłownie dla wszystkich! Mam wrażenie, że na 'Code Blue' duch jazzowej improwizacji został mocno ukrócony (miejscami programowana perkusja to koronny na to dowód). Jakoś nad tym nie boleję, bo dzięki temu uwypukliły się walory kompozytorskiego warsztatu Urbaniaka. Wyszła płyta, która powiązania z jazzem ma, choćby przez synkopowane rytmy i rozbudowane partie solowe (choćby długa i zakręcona partia gitary w 'Urban Express' i skrzypcowa kakofonia 'Frantic Lover'), które jednak nie przechodzą w swobodne jamy. W zamian dostajemy - powiem to, choć administrator działu jazz-rock może mnie za to powiesić - znakomitą płytę pop. Oczywiście jest to pop o kilka klas lepszy od tego, jakim bombardują nas duże rozgłośnie. Nad podziw melodyjne, funkowe utwory przeplatane są pięknymi balladami. Proporcje między tymi dwoma żywiołami są zrównoważone, a cały materiał aż się prosi, żeby przy nim zatańczyć. Przy takim 'Kookoo's Nest' czy 'Frantic Lover' można wywijać dzikie hołubce,a przy eleganckich balladach jak 'Moonlight' i 'I Just Love You' poprzytulać partnerkę. Tylko w 'Blues For Pinky' funk i liryka ustępują pola innemu stylowi, zasygnalizowanemu w tytule utworu - tu też najwięcej jest improwizacji.

Wypełniaczy tu nie uświadczymy, ale zdecydowanie najjaśniej świecą dwie kompozycje - 'Moonlight' z nieziemsko piękną melodią i 'I Want To Know Your Name', jedyny utwór ze szczątkowymi wokalami. Właśnie ograniczona ich ilość podkreśla siłę tego utworu. Oto na dowolnym parkiecie w dowolnym klubie dowolnego miasta Pan spotyka nieznajomą a piękną Panią, zaprasza do tańca i zauroczony pyta o imię. Tak przynajmniej ja postrzegam przedstawioną tu historię. Ale opowiada ją w większości muzyka, a nie tekst ograniczający się do trzech zdań:

I want to know your name. What's your name?
- Claudia

Pozytywne emocje, dobry gust i rzadka dla jazzmanów cnota prostoty każą mi wystawić 'Code Blue' czwórkę z wielkim plusem.

Napisał Paweł Tryba, dzień 06/06/2009 o godz. 00:47

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Sondy

Który album Return To Forever z lat 70. uważasz za najlepszy?
 

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl