|
Strona 3 z 3 Rok 1976 by³ wyj±tkowy dla Zbigniewa Seiferta jeszcze z innego powodu. Okaza³o siê, ¿e zdiagnozowany wcze¶niej nowotwór jest wyj±tkowo z³o¶liwy, a przebyta operacja nie powiod³a siê. Choroba w szybkim tempie zaatakowa³a ko¶æ d³oni jednej rêki, ko¶æ przedramienia drugiej, p³uca i w±trobê. Ró¿nego rodzaju zabiegi (na¶wietlania, cytostatyka, zastrzyki z platyny) mog³y daæ Seifetowi tylko trochê czasu... Pomimo czêstych wizyt w szpitalach i zmagañ z rakiem w trzy lata zrealizowa³ cztery projekty solowe. A w³a¶ciwie piêæ... Gdy w 1978 roku przylecia³ do Polski, przyjaciele zorganizowali dla niego sze¶æ koncertów, by móg³ siê ‘rozegraæ’, przed nagrywaniem drugiej p³yty dla Capitolu. Jeden z tych wystêpów, z krakowskich Jaszczurów, zosta³ zarejestrowany i wydany na dwup³ytowym albumie zatytu³owanym Kilimanjaro. Obok Seiferta us³yszeæ na nim mo¿na m.in. Jarka ¦mietanê, czy Janusza Grzywacza i mimo pewnych mankamentów Kilimanjaro jest dla fanów rodzimego jazz-rocka pozycj± obowi±zkow±. Po powrocie do Stanów i nagraniu Passion Seifert - wraz z ¿on± Agnieszk± - uda³ siê do Buffallo, gdzie mia³ przej¶æ kolejn± - stosunkowo prost± jak siê wydawa³o - operacjê. Niestety, jego niespe³na 33-letnie serce nie wytrzyma³o zabiegu. Zmar³ w nocy z 14 na 15 lutego 1979 roku. Wspomnienia ró¿nych ludzi znaj±cych Zbyszka s± czêsto zbie¿ne. Podkre¶la siê jego charyzmê, poczucie humoru, otwarto¶æ, towarzysko¶æ – to, ¿e by³ dobrym cz³owiekiem. Mówi siê te¿, ¿e by³ perfekcjonist±, ¿e „Jean-Luc Ponty móg³by u niego terminowaæ”, a przynajmniej ka¿dy muzyk jazzowy siêgaj±cy dzi¶ po skrzypce musi zmierzyæ siê z tym, co Seifert po sobie zostawi³. Jego nagrania nie pozostawiaj± w tej kwestii cienia w±tpliwo¶ci. Tym bardziej smuci fakt, ¿e wci±¿ nie doczekali¶my siê w Polsce wydania pe³nej dyskografii Seiferta. Z kolei do tego, co jest dostêpne na rynku mo¿na mieæ sporo zastrze¿eñ: Solo Violin i Man of the Light wydane s± przez Polonia Records, w sposób niechlujny, za¶ koncertówka Kilimanjaro sprzedawana jest - wbrew zdrowemu rozs±dkowi - jako dwie oddzielne p³yty. Pozostaje mieæ nadziejê, ¿e na popularno¶æ Seiferta w Polsce wp³ynie film dokumentalny, który przygotowuje amerykañski skrzypek i kompozytor Zach Brock. Micha³ Urbaniak pisa³ o Seifercie: „jego duch jest silny, jest silniejszy ni¿ cokolwiek, co mo¿e siê jemu przydarzyæ. I dlatego jest w stanie przezwyciê¿yæ wszystko”. I ja w to g³êboko wierzê. Jacek Chudzik
|
|||||
| « poprzedni artyku³ | nastêpny artyku³ » |
|---|


MP3 






























