Jestes tutaj:  Start arrow MP3


Zbigniew Seifert. In memoriam.
Powiadom o tej p³ycie znajomego


Spis tre¶ci
Zbigniew Seifert. In memoriam.
2. Gram na skrzypcach to, co s³yszê w grze saksofonu
3. Coda
W 1976 roku ukaza³a siê p³yta Zbigniewa Seiferta zatytu³owana Man of the Light. Oczywistym by³o wówczas, ¿e nagranie to, w którym bra³y udzia³ tuzy ¶wiata jazzu, jest uk³onem w kierunki McCoy Tyrnera. Dzi¶ jednak, gdy mija trzydzie¶ci lat od tragicznej ¶mierci Seiferta nie ulega dla nas w±tpliwo¶ci, ¿e to on – popularny ‘Zbiggy’ – by³ prawdziw± postaci± ze ¶wiat³a.

Image Urodzi³ siê 7 czerwca 1946 roku w Krakowie. Przez d³ugie lata nauki - najpierw w liceum muzycznym, nastêpnie za¶ na wydziale instrumentalno-wokalnym w Pañstwowej Wy¿szej Szkole Muzycznej – skrzypce, instrument swej szkolnej specjalizacji, traktowa³ trochê po macoszemu. Po powrocie z zajêæ odk³ada³ je na bok, a do r±k bra³... saksofon altowy. I paradoksalnie nic tak nie wp³ynê³o na jego pó¼niejszy styl, jak gra na saksofonie. Nic, prócz jednego cz³owieka – Johna Coltrane’a.






Image Z pozoru b³ahe wydarzenie - zetkniêcie siê Seiferta z p³yt± Coltrane’a Blue Train - by³o czym¶ na kszta³t ma³ego kamyka, który wywo³a³ prawdziw± lawinê. Coltrane ow³adn±³ Seifertem i sprawi³, ¿e siêgn±³ po alt. To przez niego m³ody, dobrze zapowiadaj±cy siê klasyczny skrzypek, zwróci³ uwagê na ¶wiat grzesznego jazzu. Muzyka Coltrane’a zafascynowa³a Seiferta, sta³a siê jego obsesj± i mi³o¶ci±. Ten pocz±tek zainteresowania jazzem przypada na drug± klasê liceum. Wtedy te¿ Seifert za³o¿y³ swój pierwszy jazzowy kwartet z Januszem Stefañskim, Janem Jarczykiem i Janem Gonciarczykiem. Grali wszêdzie, gdzie siê da³o: w restauracjach, klubach, na balach barbórkowych, czy zabawach sylwestrowych. Podczas jednej z takich imprez pozna³ muzyków reprezentuj±cych jeszcze inny muzyczny obóz – beat. Marian Pawlik, który zaproponowa³ Seifertowi udzia³ w rockowym projekcie musia³ byæ bardzo przekonywuj±cy i niebawem krakowski zespó³ The Lessers zasilony zosta³ przez dwóch jazzmanów Seiferta i Jarczyka. Dzia³o siê to w roku 1967, gdy nikt na ¶wiecie nie móg³ przewidzieæ narodzin zjawiska, któremu nadano nazwê: jazz-rock. „[...] z przyjemno¶ci± gra³em w³a¶ciwie ka¿dy rodzaj muzyki, od kompletnego free z pogranicza jazzu, a¿ po muzykê czysto rockow±” – wspomina³ Seifert.

Lessersi byli dla Seiferta pewn± odskoczn± i przerywnikiem. Nie pozostawili po sobie nagrañ, ale kontakt m³odych polskich rock’n’rollowców z jazzem i Seifertem silnie uwarunkowa³ muzyczne wybory - maj±cych siê niebawem objawiæ - D¿ambli. Zreszt±, na Wo³aniu o s³oñce nad ¶wiatem, jedynej i fenomenalnej p³ycie tego zespo³u, Seifert wspiera swych niedawnych kolegów. Prócz niego pojawia siê na tym albumie m.in. tak¿e Tomasz Stañko, z którego grup± Seifert podj±³ wspó³pracê we wrze¶niu 1967 roku. Okres gry z kwintetem Stañki, ta „prawdziwa wy¿sza szko³a jazzu”, okaza³ siê prze³omowy w jego karierze. To w³a¶nie wtedy, gdy by³ ju¿ uznanym saksofonist±, postanowi³ jednak wróciæ do skrzypiec...





 
« poprzedni artyku³   nastêpny artyku³ »

Sondy

Wspó³pracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Fresh Music

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Kartel Music

VoicePrint Music

Rock Serwis

Pro-Radio







ProgrockRecords









  






Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl