Jestes tutaj:  Start arrow Rock Neoprogresywny arrow Discipline arrow Unfolded Like Staircase


Unfolded Like Staircase
(1997, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 Unfolded Like Staircase
4.81

(głosów 16)


  Share

Lista utworów:
1. Canto IV (Limbo) (13:47)
2. Crutches (13:11)
a. The Carrot
b. The Silent Mirror
c. Down the Hatch
d. Crutches
3. Into the Dream (22:03)
a. Descent
b. Chock Full O'Guts
c. Drawn and Quartered
d. Clearing
e. Stealing the Key
f. Sum Music
g. Turtles All the Way Down
4. Before the Storm (15:51)
a. The Ocean
b. The Storm
c. Eden

Czas całkowity: 64:54

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Matthew Parmenter ( voice, chimes, keyboards, violin, sax )
- Matthew Kennedy ( bass )
- Jon Preston Bouda ( guitars )
- Paul Dzendzel ( drums )


 
« poprzedni artykuł
Recenzje płyty

Słucham i słucham, chcąc znaleźć coś słabego na tym albumie. Nie potrafię. Niewiele zdarza się płyt, na których nie byłoby jakiegoś zgrzytu. Na nawet największych progresywnych płytach z lat 70. bywały utwory chybione, kontrowersyjne, nie godzące wszystkich słuchaczy.

Więc co można zarzucić płycie? Kopiowanie Genesis, King Crimson, Petera Hamilla? Nie do końca. Discipline wspaniale połączył tradycję rocka progresywnego, dodając swój własny, wyrazisty charakter. I nie ma tu najmniejszej ściemy. To doskonale zgrany kolektyw. Najmocniejsze składniki tego zespołu to silny, teatralny i znakomicie manipulujący emocjami słuchacza głos Matthew Parmentera. Tu nie ma zbędnych dźwięków, ozdobników studyjnych, zresztą produkcja jest dość surowa, ale bardzo selektywna. Każdy zagrany tu dźwięk sprawia wrażenie doskonale przemyślanego. Kapitalne solówki gitarowe, przejścia sekcji, zmiany metrum. I wszystko to jest bardzo naturalnie zagrane, bez zbędnego popisywania się umiejętnościami. Każdy z muzyków zagrał tutaj wybornie. Jest to taka płyta, w której trudno wyróżnić najmocniejsze punkty, ponieważ takie punkty są wszędzie. Najbardziej sobie jednak cenię Crutches. Trudno mi tę płytę opisywać, ponieważ jej wyjątkowość najlepiej oddaje sięgnięcie po nią i przesłuchanie. Ona mówi sama za siebie.

Dopiero za trzecim przesłuchaniem w pełni doceniłem album. Jest to dzieło doceniane tylko wśród fanów progresywnego rocka, mało popularne, zasługujące na postawienie obok największych płyt klasyków gatunku. Nie znajduję równie ciekawej, bezbłędnej płyty progrockowej czy nawet rockowej z lat 90. Nawet THRAK King Crimson, Aenima Tool czy Hybris Anglagard nie wywołują tak mocnych wrażeń jak Unfolded Like Staircase.

Pozycja obowiązkowa.

Napisał Stanisław Michalski, dzień 08/01/2011 o godz. 15:50

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Sondy

Która z wymienionych grup miała największy wpływ na rozwój muzyki rockowej?
 
Który z wymienionych basistów jest najbardziej kreatywnym muzykiem?
 

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl