Jestes tutaj:  Start arrow Rock Neoprogresywny arrow Pendragon arrow The Window Of Life


The Window Of Life
(1993, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 The Window Of Life
4.64

(głosów 152)


  Share

Lista utworów:
1. The Walls of Babylon (10:50)
2. Ghosts (8:02)
3. Breaking the Spell (9:18)
4. The Last Man on Earth (14:46)
5. Nostradamus (Stargazing) (8:23)
6. Am I Really Losing You? (4:47)

Czas całkowity: 54:06

Bonus tracks on remaster (2006):
7. The Third World in the UK (7:15)
8. Dune (4:42)
9. Sister Bluebird (7:48)
10. Fallen Dreams and Angels (5:24)

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Nick Barrett  (guitar, vocals)
- Clive Nolan  (keyboards)
- Fudge Smith  (drums)
- Peter Gee  (bass guitar)
oraz:
- Simon Forster  (harmonica)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Recenzje płyty

Nie sposób przejść obojętnie obok tej płyty, wobec znanych dokonań grupy przed i po jej nagraniu. 'The Window Of Life' otwiera w stylu Pink Floydowskim przepiękny 'The Walls of Babylon'. Zamykając oczy można na chwilę przenieść się w strony Bliskiego Wschodu i zaczerpnąć 'czystej wody' z płynącego leniwie Tygrysu. Ale wyobraźnia jest rzeczą indywidualną, więc u innego słuchacza może to być nawet Niagara. W momencie, kiedy rusza cały zespół, można tak stwierdzić. Utwór drugi: 'Ghosts' rozpoczynają piękne klawiszowe pasaże Clive'a Nolana, który jak zawsze stanowi nieodparty trzon zespołu. Faktycznie słuchając tego utworu można poczuć, że duchy unoszą nas ponad wysokie Cirrostratusy.
Zmiany tempa, tonacji i nastroju to 3 główne cechy charakteryzujące utwory tego wyspiarskiego zespołu. Stworzenie tak cudownej harmonii jest wręcz darem od samego Stwórcy. Przykładem niech będzie trzeci utwór z płyty, a mianowicie 'Breaking the Spell' - jak zwykle pojawiający się na każdym koncercie zespołu. Nie brakuje w nim nawet bluesowych riffów, wtapiających się w neoprogresywne zagrywki gitarowe Barretta. Czwarty utwór również jest perełką występów Pendragon'a na żywo - mowa oczywiście o najdłuższym dokonaniu na tej płycie : 'The Last Man on Earth'. Prawie 15 minut nagrania podzielone jest na dwie części - pierwsza 'Skylight' a druga 'Paradise Road'. Przez ten czas przeżywa się magiczne chwile, a kiedy utwór się kończy, można odczuć niedosyt, że ten kwadrans to jednak dużo za mało !!!!
'Nostradamus (Stargazing)' to przedostatni utwór z całej płyty, będący jej najsłabszym ogniwem, ale nie wywołującym wrażenia jakiegoś wybrakowania. Taki ma po prostu charakter. Płytę zamyka najbardziej znany i kojarzony z zespołem, przecudowny 'Am I Really Losing You?'. Długa rozmowa Barretta ze słuchaczem przechodzi w piękną i romantyczną grę gitary. Wspaniałe podsumowanie 'The Window of Life'! Ta melodię słyszy się w uszach do końca życia ... Można by wykrzyczeć: jeszcze ... jeszcze ... jeszcze ... ale niestety wszystko co dobre (w tym przypadku piękne) szybko się kończy.

Spójrzcie na okładkę ! Włączcie CD ! Zamknijcie oczy ! Narodźcie się raz jeszcze !

Napisał Mariusz Białkowski, dzień 05/03/2009 o godz. 14:05

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Sondy

Która z wymienionych grup miała największy wpływ na rozwój muzyki rockowej?
 
Który z wymienionych basistów jest najbardziej kreatywnym muzykiem?
 

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl