Jestes tutaj:  Start arrow Varia arrow Lacrimosa arrow Stille


Stille
(1997, album studyjny)
słaba    b.dobra
Powiadom o tej płycie znajomego
 Stille
4.33

(głosów 3)


  Share

Lista utworów:
1. Der Erste Tag (10:11)
2. Not Every Pain Hurts (5:20)
3. Siehst Du Mich Im Licht? (8:18)
4. Deine Nähe (11:02)
5. Stolzes Herz (8:46)
6. Mein Zweites Herz (6:53)
7. Make It End (6:05)
8. Die Strasse der Zeit (14:42)

Czas całkowity: 71:19

Muzycy biorący udział w nagraniu:

- Tilo Wolff ( vocals, keyboards, programming )
- Anne Nurmi ( vocals, keyboards )
- AC ( drums )
- Jay P. ( bass )
- Sascha Gerbig ( guitar )
- Gottfried Koch ( acoustic guitar )


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Recenzje płyty

Pamiętam jak kilkanaście lat temu, w radiowej 'Trójce', ś.p. Tomek 'Nosferatu' Beksa puszczał nocą muzykę dla wampirów. Słuchałem tego z zapartym tchem (i pewnym przerażeniem). Nawet nie zapamiętałem nazwy zespołu. Dopiero jakiś czas później poznalem Lacrimosę. I ich płytę 'Stille'. Pierwsze płyty tego szwajcarskiego zespołu to czysty gotyk - smutne, wręcz posępne pieśni, automat perkusyjny i naprawdę rozpaczliwy śpiew Tilo Wolffa.
'Stille' to już całkiem inna bajka. Czysta rockowa sztuka - nieważny jest podgatunek - to po prostu rockowe arcydzieło. Mamy osiem rozbudowanych kompozycji, z których każda zawiera tyle wątków, że wystarczyłoby ich na kolejną płytę; każda z nich zawiera piękne i melodyjne (co nie jest wadą) solówki gitarowe, wspaniałe riffy (których nie powstydziłby się Blackmore, Iommi czy też Page); w końcu każda z osobna jest arcydziełem. I przez to naprawdę trudno którąś z nich wyróżnić. Ale można spróbować.
Bo taki 'Der Erste Tag' jest monumentalną kompozycją z towarzystwem orkiestry, chóru, w której wspaniale przeplatają się śpiewy Tilo i Anne Nurmi. Prawie metalowy 'Deine Nahe' zawiera wspaniałą solówkę na fortepianie, po której wydaje się już że to koniec piosenki a mamy jeszcze porywające solo na gitarze. 'Mein Zweites Herz' to czysta muzyka klasyczna - orkiestra, partia trąbki, natchniony śpiew i mroczną partię organów kościelnych. I na zakończenie 'Die Strasse der Zeit' - prawie 15 minut fascynującej podróży w czasie, uzupełnionej znowu i orkiestrą i chóralnym śpiewem i łapiącymi za serce solówkami...
Doskonała płyta. Oceniam ją na bardzo mocne 5; chociaż dwa lata później Lacrimosa nagrała jeszcze lepszą 'Elodię' to 'Stille' pozostaje najlepszą 'rockową' płytą Tilo Wolffa.

Napisał Michał Seemann, dzień 05/07/2008 o godz. 21:31

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 Recenzje płyty )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować aby móc dodawać recenzje.

Biuletyn podProgowy

Ostatnie recenzje

Ostatnio Dodane

Sondy

Współpracujemy z

Lynx Music

Black Widow Records

Metal Mind Productions



Ars Mundi

Wydawnictwo Kagra

Koncertowe Studio PiK

Rock Serwis

Pro-Radio





ProgrockRecords















Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl