18 marca Rok 1945 – w Glasgow urodził się współzałożyciel grupy Alan Parsons Project, Eric Woolfson. Zespół założył do spółki z Alanem Parsonsem w 1975 roku. Był głównie odpowiedzialny za teksty, podczas gdy Alan komponował muzykę. Eric był także pianistą. Obok działalności w zespole, spełniał się jako współtwórca musicali teatralnych. Zmarł 2 grudnia 2009 roku. Powodem był nowotwór.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Nie będę ukrywał - trochę obawiałem się tej rozmowy, Kamil Haidar, głos i mózg zespołu Maqama, to człowiek z Misją. W swojej dawnej formacji, Shahid, Kamil odkrywał przed słuchaczem przyczyny nieporozumień między światem Islamu a Zachodem (czyli, jakby nie patrzeć, teraz także i Polską). W Maqamie publicystyczne teksty Kamila zyskały wymiar jeszcze bardziej uniwersalny, mogą dotyczyć każdego człowieka. Wywiady z ludźmi, którzy chcą coś ważnego przekazać bliźnim, wbrew pozorom wcale nie muszą być łatwe. Jak to kiedyś ujął Edmund Niziurski, istnieje grupa artystów, którzy kochają ludzkość, ale nie znoszą ludzi. Kamila to na szczęście nie dotyczy. Jest otwarty, spokojny, choć czuje się roznoszącą go energię. Potrafi opowiadać o istotnych sprawach nie popadając w patos.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
15 września 2008 roku po ciężkiej chorobie zmarł klawiszowiec Pink Floyd Richard Wright. Ta wiadomość utwierdziła wszystkich w przekonaniu, że okolicznościowy występ na Live 8 w 2005 roku klasycznego składu zespołu był ostatnim i nigdy oni już razem nie wyjdą na scenę. W rok po Jego śmierci niemiecki zespół RPWL zorganizował koncertowy hołd dla tego muzyka. I chociaż oficjalny cover band Floydów, The Australian Pink Floyd Show, cieszy się ogromnym powodzeniem to z równie wielką radością wybrałem się na koncert RPWL.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Czasem naprawdę warto jest wyjść poza ustalone schematy. Dla niżej podpisanego koncertową normą jest pójście do klubu, gdzie zespół rockowy, mówiąc potocznie, "daje czadu". Nietypowa sceneria olsztyńskiego zamku, a szczególnie już formuła syntezy koncertu, tańca i przedstawienia teatralnego - to dla mnie pewne novum. Ostatnio spotkałem się z tak pieczołowicie przygotowanym widowiskiem... A, tak, pół roku temu, też na występie państwa Mierzyńskich. Ale może zacznijmy od początku. Raz na kwartał w szacownych Salach Kopernikańskich dom kultury Agora organizuje spotkania z cyklu "Oko w oko", poświęcone artystom tworzącym w Olsztynie, a nie mieszczącym się w profilu opiniotwórczych mediów (czyli, po naszemu mówiąc: promujące sztukę wbrew zalewowi miernoty). Tym razem publiczności (naprawdę tłumnie przybyłej) zaprezentowały się połączone siły duetu Elżbiety i Andrzeja Mierzyńskich (odpowiedzialnych za muzykę) i Teatru Tańca Nowoczesnego PRYZMAT.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Ewa Przemyska: Bardzo szybko opuściłeś Enid aby spędzić dwa lata w zespole Autumn (1976-1978). Dlaczego EPka 'Oceanworld' musiała czekać aż dwadzieścia trzy lata aby w końcu ujrzeć światło dzienne w 1999 roku? I dlaczego nakład był tak mały? Nick Magnus: Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Nie mieliśmy materiału zarejestrowanego w dobrej jakości, lub raczej nie wiedzieliśmy że go mamy. Wszystko co posiadaliśmy to trzeszczące nagrania na kasetach. Dopiero pewnego dnia w 1999 roku Mark Easton, nasz gitarzysta odkrył czarną plastikową torbę w swoim kredensie. Otworzył ją...i znalazł oryginalne taśmy matki Oceanworld! Od razu wiedzieliśmy co zrobić. Padła decyzja - nagrywamy! Powodem, dla których nakład nie był imponujący, był najzwyczajniej w świecie brak funduszy na większą ilość. A tak szczerze mówiąc, nie mieliśmy pojęcia, że ta EPka stanie się tak popularna.
|
|
Czytaj całość…
|
|
Janku, na początek przybliż nam może historię zespołu Dianoya. Kiedy powstał, kto go założył, czy były jakieś zmiany personalne?
Historia tego zespołu wiąże się z wieloletnią potrzebą stworzenia muzyki, która satysfakcjonowałaby mnie w 100%. Przez kilka lat mojego „muzykowania” miałem okazję współpracować z różnymi ludźmi, różnymi zespołami. Nieraz była to bardzo owocna i inspirująca współpraca, ale dopiero w momencie zakładania tego zespołu czułem, że w końcu zrobię coś naprawdę swojego. Od początku widziałem na pokładzie Lopeza (Filip), którego znałem już od wielu lat i kilka razy miałem już okazję tworzyć z nim dźwięki. Musiało jednak minąć trochę czasu abyśmy dojrzeli do założenia zespołu z prawdziwego zdarzenia, dlatego ucieszyłem się kiedy na początku czerwca 2008 roku podjął to wyzwanie i wtedy właśnie powstała DIANOYA. Kiedy rozmawialiśmy o tym, kto mógłby uzupełnić skład, to w pierwszej kolejności przyszedł nam do głowy Łukasz, który był naszym znajomym od niepamiętnych czasów. Przy okazji zupełnie przyzwoicie grał na bębnach i słuchał podobnej muzyki. Adama i Maćka poznaliśmy w szkole muzycznej. Zdarzało nam się razem jamować i wiedzieliśmy, że są to ludzie otwarci na różne style grania. Wysłaliśmy im kilka utworów, spodobało się i w ten sposób dołączyli do kapeli.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Czasem ręce mi opadają, kiedy widzę frekwencję na rockowych koncertach w moim mieście. Nie tak dawno w Andergancie na występie Turbo i Chainsaw było pustawo, a 27go lutego było... no, powiedzmy bardzo nieciekawie. Kilkadziesiąt raptem osób miało ochotę przyjść na koncert połączonych sił Maqamy i Formy. Kto nie przyszedł - niech się wstydzi i żałuje. Jest czego. Olsztyn miał być przedostatnim przystankiem Maqamat Tour, okazał się jednak zwieńczeniem trasy, z przyczyn od zespołu niezależnych. Klub, gdzie nasi bohaterowie mieli występować następnego dnia w Bydgoszczy, został tymczasowo zamknięty jako nie spełniający wymogów przepisów przeciwpożarowych. Strata bydgoszczan - zysk olsztyniaków. Widać było, że obie kapele chcą zamknąć tournee z wielkim hukiem.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Ewa: Można powiedzieć, że Twoje prace znajdują się w domach setek tysięcy ludzi na całym świecie. Ludzie kupują płyty ze względu na zawartość muzyczną, ale są okładki, które stają się ikonami, i właśnie tak jest w przypadku wielu Twoich dzieł. Jaki jest Twój sekret i co jest pierwsze? Robisz projekt i czekasz na pasujące zlecenie czy najpierw słuchasz muzyki i sugestii jej twórców?
Mark: Bardzo lubię, kiedy muzyka mnie inspiruje. Lubię też wiedzieć jak muzycy wyobrażają sobie wizualne oddanie ich utworów. Przez te wszystkie lata pracowałem chyba ze wszystkimi typami zespołów. Niektóre pozostawiają mi pełną swobodę, inne mają już jakieś pomysły, a są też takie, które dostarczają mi gotowe szkice projektów. Mam to wielkie szczęście, że trafiają mi się do zilustrowania naprawdę wyjątkowe, piękne, magiczne teksty.
|
|
Czytaj całość…
|
| |
|
|
W roku 2007 minęło 40 lat od momentu pojawienia się płyty The Beatles Sergeant Pepper's Lonely Heart Club Band, przez wielu uważanej za tą, która była zalążkiem stylu określanego później jako rock progresywny. Stylu, który początkowo rozwijał się pod postacią szerokiego nurtu psychodelii, głęboko związanej z kontrkulturą, aby następnie przekształcić się w takie style jak rock symfoniczny, heavy metal, jazz fusion i folk. Ta czterdziestoletnia historia to okres rozkwitu, podziałów, zmierzchu pod koniec lat siedemdziesiątych, i odrodzenia pod postacią neoprogresywną w latach osiemdziesiątych. To historia fascynująca, mająca swój początek w subkulturze hipisów, zanurzona w ich pragnieniu odkrywania nowych zakresów percepcji i stanów świadomości, to ambicje podniesienia muzyki rockowej na wyższy poziom artystyczny, porównywalny z muzyką klasyczną, to nowatorskie zastosowania instrumentów elektrycznych i efektów taśmowych, to wyjście z muzyką z klubów na stadiony, to wreszcie pasjonująca muzyczna biografia wielkich zespołów i indywidualistów.
|
|
Czytaj całość…
|
Ostatnio oceniane

4.29
Cricklewood Green (Ten Years After)
|

4.11
Making Movies (Dire Straits)
|

4.64
Communique (Dire Straits)
|
Ostatnio recenzowane
Believe It (The New Tony Williams Lifetime), Autor recenzji: Mirosław Konieczny
Psychosolstice (Pinkroom), Autor recenzji: Paweł Tryba
Another Great Day On Earth (This Misery Garden), Autor recenzji: Ryszard Lis
Back After Years - Live In Kraków 2009 (Millenium), Autor recenzji: Krzysztof Baran
Native Window (Native Window), Autor recenzji: Krzysztof Michalczewski
Time To Suck (Suck), Autor recenzji: Rafał Ziemba
Lunatic Soul (Lunatic Soul), Autor recenzji: Beata Janicka
Vovin (Therion), Autor recenzji: Artur Miścicki
British Steel (Judas Priest), Autor recenzji: Gacek
Deep Inside Your Mind/ Faces (Forma), Autor recenzji: Paweł Tryba
Sliver Trees & Totum (Abstract Truth), Autor recenzji: Rafał Ziemba
Maqamat (Maqama), Autor recenzji: Paweł Tryba
Planet Earth? (Watch, The), Autor recenzji: Krzysztof Baran
Icebreaker (See You At Midnight), Autor recenzji: Ryszard Lis
Our Days Mind The Tyme (Dolly Rocker Movement, The), Autor recenzji: Rafał Ziemba
Get On Time (Brain Connect), Autor recenzji: Krzysztof Baran
Genesis (McCully Workshop), Autor recenzji: Rafał Ziemba
|
Notki biograficzne
Abel Ganz -
Abraham, Lee -
Abraxas -
After... -
Also Eden -
Animations -
Anyway -
Aragon -
Arena -
Argento, Alex -
Arzachel -
Asgard -
Assal & Zenn -
Association P.C. -
Atomic Rooster -
Ayers, Kevin -
Back Door -
Bass Colin -
Blackfield -
Blood, Sweat & Tears -
Brand X -
Caravan -
Casino -
Chicago -
Clarke, Stanley -
Clepsydra -
Cobham, Billy -
Collage -
Colosseum -
Conception -
Coryell, Larry -
Davis, Miles -
Deep Purple -
Delate -
Delivery -
Di Meola, Al -
Division by Zero -
Dixie Dregs -
Dżamble -
Egg -
Evergrey -
Evergrey -
Extra Ball -
Factory Of Dreams -
FancyFluid -
Fantomas -
Fermata -
Final Conflict -
Fish -
Frumpy -
Galahad -
Genesis -
GTR -
Guadalquivir -
Hammill, Peter -
Hancock, Herbie -
Hatfield and the North -
Hillage, Steve -
Holdsworth, Allan -
If -
Iluzjon -
IQ -
Iris -
Jadis -
Jazz Q -
Jeff Lorber Fusion, The -
Khan -
King Crimson -
Kriegel, Volker -
Kuhn, Joachim -
Laboratorium -
Leb I Sol -
Lens, The -
LSD Project -
Magellan -
Mahavishnu Orchestra -
Maneige -
Marillion -
Matching Mole -
McLaughlin, John -
Millenium -
Moonrise -
Mouzon, Alphonse -
Mr Gil -
National Health -
Nemezis -
Nemo -
NeWBReeD -
Now -
Openspace -
Pain Of Salvation -
Pallas -
Passport -
Pastorius, Jaco -
Pat Metheny Group -
Pendragon -
Perihellium -
Point of View -
Ponty, Jean-Luc -
Quasar -
Quaterna Requiem -
Quidam -
Rahamim -
Retrospective -
Return To Forever -
Riverside -
Royal Hunt -
Rypdal, Terje -
SBB -
Schaffer, Janne -
Seifert, Zbigniew -
Shakary -
Sylvan -
Śmietana, Jarek -
Tasavallan Presidentti -
Terminal -
Tolonen, Jukka -
Transatlantic -
Twelfth Night -
UK -
Urbaniak, Michał -
Van der Graaf Generator -
van't Hof, Jasper -
Vitous, Miroslav -
Votum -
Wallace Collection, The -
Weather Report -
Wilde Flowers, The -
Wilson, Ray -
Wobbler -
Wyatt, Robert -
Yellowjackets, The -
Young Power -
Zappa, Frank -
Zingale -
|
|