Jestes tutaj:  


Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
Live-Evil (1 Przeglądany wątek )
_GEN_GOTOBOTTOM Odpowiedz Ulubionych: 0
Temat: Live-Evil
#30561
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:On the Corner 2010/06/30 23:21  
Wszystko można
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#30659
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:On the Corner 2010/07/02 09:02  
...ale z tego, co udało mi się ustalić, to przez k powinno akurat być.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#30769
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Fusion, fusion, fusion... 2010/07/08 06:57  
W ramach ciekawostek: przykład na to, że Polacy nie gęsi i Hancocka znają - LINK
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31233
Bartosz (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Wlodek Gulgowski 2010/07/19 17:21  
Nie wiem Jacku co Ty słyszysz w tej płycie Gulgowskiego. Na moje ucho jest to absolutnie podrzędny, plastikowy jazz-funk. Coś jak Zbigniew Seifert Zbigniewa Seiferta, tylko jeszcze gorsze, bo u Seiferta przynajmniej ostatni numer jest świetny, a u Guglowskiego nie znajduję żadnego jaśniejszego punktu. Oczywiście da się tego słuchać, tylko że nie bardzo jest po co. A w każdym razie ja nie mam po co. Nie chce mi się pisać kontrrecenzji bo musiałbym znowu przesłuchać SoundCheck, a niespecjalnie mam ochotę, ale przynajmniej w tym miejscu zaznaczę - to jest płyta wyłącznie dla maniaków fusion-funku z drugiej połowy lat 70.! Jeżeli na sam dźwięk nazwiska Urbaniak nie dostajecie ślinotoku, erekcji czy czego tam jeszcze, to branie się za SoundCheck jest pomysłem nieszczególnym. Tak uważam.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31238
funkofil (Użytkownik)
Junior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Wlodek Gulgowski 2010/07/19 21:08  
miażdżąca krytyka, no cóż to tak jakby ktoś kto uwielbia punk rocka lub hip hop próbował mnie przekonać że to dobra muzyka. Jak ktoś nie lubi fusion z lat 70 to nic go nie przekona. Dla mnie Soundcheck już od ponad 30 lat jest mila dla ucha płytą i szkoda że Gulgowski nagrał tylko taką jedną.
http://funksworld.blogspot.com/
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31242
Bartosz (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Wlodek Gulgowski 2010/07/19 21:32  
funkofilu - ja uwielbiam fusion z lat 70 (Funk fusion też zresztą lubię)! Tylko że zupełnie nie takie. Ta płyta to jest już inne fusion - skarlała, komercyjna pozostałość po wielkiej spuściźnie Bitches Brew, Sextant i dziesiątek innych. Dla mnie to już nie jest to.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31243
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Wlodek Gulgowski 2010/07/19 21:39  
Bartosz napisał:
Nie wiem Jacku co Ty słyszysz w tej płycie Gulgowskiego.

Jak napisałem - bardzo dobry w pełni komercyjny (można nawet powiedzieć: cukierkowy, czy plastikowy) album fusion z dużą dawką funky. Fusion ma różne oblicza. To akurat jest łatwe, lekkie i przyjemne. I w tym nurcie mam niewiele zastrzeżeń do tego albumu. Porównywać go z np. Bitches Brew nie ma sensu. Świetne kompozycje i mistrzowska technika. Co więcej, uważam, że jest to lepsza płyta, niż pierwszy album Seiferta dla Capitolu, choćby ze względu na to, że bardziej spójna i przemyślana.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31256
funkofil (Użytkownik)
Junior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Wlodek Gulgowski 2010/07/20 16:51  
Do Bartosza.
Tak to już jest że mamy rożne gusta i to jest zupełnie naturalne. Jeśli chodzi o fusion to ze mną jest dokładnie odwrotnie. bardzo lubię jego funkujaca, elektryczną odmianę, niebezpiecznie ocierająca sie o pop i jeśli chodzi o wczesne osiągnięcia tego gatunku to moim zdaniem tylko użycie elektrycznych instrumentów nie czyni z tego jazz rocka czy fusion, tu mam na myśli Bitchew Brew czy wczesny Lifetime.Ta muzyka niezbyt do mnie dociera.Wolę schyłkowego Davisa. Analogicznie powszechnie zalicza się Colosseum do nurtu jazz rocka bo ci którzy tak twierdza a sa to przeważnie fani rocka,usłyszawszy sax od razu szufladkują do jazzu.Moim zdaniem ten zespól to czyste blues rockowe granie , typowe do tego okresu... ups się rozpisałem i odszedłem od tematu. Co do Soundcheck i innych im podobnych jak np.George Duke czy Hancock to dla mnie prawdziwa uczta dla ucha i jest to taka "footstompin music" w sensie pozytywnym.
http://funksworld.blogspot.com/
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31680
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Live-Evil 2010/07/27 17:56  
NARESZCIE!!!!!!!!!!!!!

Dwupłytowy koncert Milesa Davisa znany pod tytułem Live-Evil wreszcie jest dostępny (bez ściągania ze Stanów, etc.). Wznowienie wyszło dzięki firmie Sony 19 lipca




Acha! I najlepsze - cena detaliczna płyty utrzymana jest w okolicach 35 zł.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31681
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Live-Evil 2010/07/27 17:58  
To jeszcze notka ze strony wydawcy

Album Live - Evil Milesa Davisa nagrany został w lutym ,czerwcu oraz w grudniu 1970 roku na żywo w klubie Cellar Door w Waszyngtonie . W nagraniu tego słynnego albumu wraz z Davisem wzięli udział : Herbie Hancock , Chick Corea , Keith Jarrett , Wayne Shorter , Joe Zawinul , Dave Holland , Jack DeJohnette , Steve Grossman, John McLaughlin, Airto Moreira , Hermeto Pascal, Ron Carter , Billy Cobham , Gary Bartz, Michael Henderson i Kahil Balakrishna. Znalazły sie tu min. utwory : Sivad, Funky Tonk oraz Selim - tematem albumu było życie i smierć.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31702
Bartosz (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Fusion, fusion, fusion... 2010/07/28 13:10  
Przeciętny album jak na Elektrycznego Milesa. Chyba wszystkie oficjalne koncerty podobają mi się bardziej. Ale jak za 35 zl, to kto wie, może się skuszę...
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#31703
jacek (Admin)
Admin
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Fusion, fusion, fusion... 2010/07/28 13:55  
Ja już zamówiłem. Cena: 25 zł
Trzeba tylko poczekać jakieś 2 tygodnie, bo płyta sprowadzana. Sklep Music Corner w Krakowie - polecam.

Ps. Mam jednak nadzieję, że mi się spodoba.

Edytowany przez: jacek, w: 2010/07/28 13:56
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
_GEN_GOTOTOP Odpowiedz
Powered by FireBoard

Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl