rafalt napisał:W każdym rodzaju muzyki można coś odnależć dla siebie ! A jeśli ma się uprzedzenia do jakiegoś wykonawcy można po prostu "nie słuchać" i ignorować ! Najgorsze co może być to atakować i pastwić się ! Wiadomo że Pet shop boys to inna bajka i nie pasuje do tego portalu ale fakt że robili swą muzę profesjonalnie i wprowadzili tzw muzykę dyskotekową w inne , czyt. ambitne rejony jest niezaprzeczalny ! Podobnie jak Depeche Mode i A - ha ! Polecam szczególnie 2 płytę A- ha - Scundral days która przy swej lekkości i tzw .słodkości jest niebywale progresywna (Soft rains of April , Weight of the wind ,I've been losing you )tylko trzeba chcieć to usłyszeć !!!
Ale o co chodzi? Przecież ja nie wyrażam uprzedzeń wobec Pet Shop Boys, tylko wobec płyty "Very". Jest zwyczajnie słaba i o żadnym wprowadzaniu el-popu w ambitne rejony tu nie ma mowy, w przeciwieństwie do płyt poprzednich. To, że zespół miał coś do powiedzenia na "Actually" albo "Introspective", nie zmienia faktu, że tym razem nic ciekawego mu nie wyszło.
Edytowany przez: kobaian, w: 2011/04/02 12:23
Edytowany przez: kobaian, w: 2011/04/02 12:25