z tym jazzem to chyba macie racje.
wczoraj na probie Geniu ze Zbyszkiem jakos tez zaczeli grac w jazzowych klimatach, KURDE i Cinemon nawet nagrali sie troche jazzujac, sam nie wiem czy ta droga polskiego progrocka nie zakonczy sie w lesie.................
dotad jak sluchalem "moich" muzykow - dzwieki, ktore grali tworzyly w wyobrazni pelne obrazy, przekaz, bez slow, sluchacze to "kupowali", a przeciez ta muza nie jest najlatwiejsza w odbiorze, wystarczy chwila nieuwagi i gubi sie caly watek.....
moze musialbym wprowadzic zakaz sluchania jazzu w Elsie ?
jak tak dalej pojdzie to w zyciu nie zrobimy nowej plyty
Etna ma ok 8 min, Napalm juz 7, a to co slysze to nawet nie polowa numeru...............no i dla fanow Laguny.... na nowej plycie BEDZIE COS PODOBNEGO - NA PEWNO