|
|
|
Caravan 2010/04/21 15:58
|
|
|
Dostałem dziś w łapy płytkę caravan - Travelling ways, którą zamówiłem kilka dni temu. Płyt caravan u mnie jak na lekarstwo a czasem w samochodzie by się coś przydało więc kupiłem jak mniemałem po spisie utworów coś w rodzaju the best. Jak to włożyłem do napędu doznałem szoku kulturowego. Tu są stare kawałki zagrane akustycznie albo w całkiem nowoczesny i co najmniej inny sposób (większośc to wersje z 1999 roku). Nie słucham nowego caravanu (ostatni jaki słyszałem to The Battle Of Hastings) więc nie wiem czy oni teraz coś takiego robią ale.... no lekki szok. Początkowo byłem zawiedziony ale jak teraz słucham po raz kolejny te klasyki brzmią całkiem dobrze i świeżo. W sumie to nawet jestem zadowolony z zakupu.
Może mnie więc ktoś oświecic czy trafiłem na jakąś niszową składankę z nowymi wersjami czy caravan gra dzisiaj taką nowoczesną muzykę?
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Svan (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Caravan 2010/04/21 18:06
|
|
|
Antologia - stare utwory nagrane na nowo, pochodzą z lat 1995, 96, 99. Płytę wydano w 2002. Ostatnia studyjna płyta " The Unauthorised Breakfast Item " pochodzi z 2003.
Svan
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Caravan 2010/04/21 22:22
|
|
Teraz też już to wiem Ale fakt faktem że wykonanie mnie trochę zdziwiło. Słucham tego po trochę i coraz bardziej się podoba chociaż chciałem kupić co innego. Potrafią dziadki człowieka zaskoczyć
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Svan (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Caravan 2010/04/21 23:05
|
|
|
A co chciałeś kupić?
Svan
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Caravan 2010/04/22 00:22
|
|
|
a ja już myślałem ,że ci panowie przeszli na emeryturę... ale dobrze,że jeszcze im się chce!
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Caravan 2010/04/23 13:23
|
|
A co chciałeś kupić?
Svan Chciałem kupic płytke z dobrymi kawałkami caravan ze starych płyt. W sumie to nawet mi się udało. Zresztą dałem za to chyba 18 albo 16 złotych więc naprawdę nie ma czego żałowac. agapotr ja też myślałem ża caravan to stare dziadki a tutaj jest naprawdę sporo dobrej muzyki zagranej w zupełnie inny sposób. Mają goście jakiś pomysł na siebie i wiedzą czego szukają. Może zatwardziali malkontenci woleliby żeby grupa stała w miejscu i grała jak w latach 70 ale tak nie jest i o dziwo mnie się to podoba
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Svan (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Caravan 2010/04/23 13:37
|
|
|
Zaraz dziadki - niektórzy z nich nie ukończyli jeszcze 65 lat, więc do emerytury trochę im zostało.
Niedawno ukazał się czteropłytowy box " World Is Yours". Tam są naprawdę stare utwory - z bardzo starych płyt i z tych nieco nowszych.
Svan
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Caravan 2011/08/20 17:17
|
|
|
Zamiast bawić się w kupowanie składanek ja raczej poleciłbym zakup ich dwóch najwybitniejszych płyt , a wiec ,,If I could do it...'' (1970) i ,,In the land of grey and pink'' (1971). Te albumy zdecydowanie wyróżniają się w ich dyskografii , spokojnie można uznać je za arcydzieła progrocka lat 70-tych. Inne albumy z lat 1969-1975 są także godne uwagi , szczególnie ,,Waterloo lilly'' (1972) i ,,For girls who grow plump in the night'' (1973). Natomiast ich płyty nagrane po 1976 roku, tak po prawdzie, można sobie darować.Te akustyczne wersje starych utworów to raczej rzecz dla najbardziej zakręconych fanów zespołu, dla innych będą to raczej ,,odgrzewane kotlety''.
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
rafalt (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Caravan 2011/08/21 07:40
|
|
mahavishnu napisał:Zamiast bawić się w kupowanie składanek ja raczej poleciłbym zakup ich dwóch najwybitniejszych płyt , a wiec ,,If I could do it...'' (1970) i ,,In the land of grey and pink'' (1971). Te albumy zdecydowanie wyróżniają się w ich dyskografii , spokojnie można uznać je za arcydzieła progrocka lat 70-tych. Inne albumy z lat 1969-1975 są także godne uwagi , szczególnie ,,Waterloo lilly'' (1972) i ,,For girls who grow plump in the night'' (1973). Natomiast ich płyty nagrane po 1976 roku, tak po prawdzie, można sobie darować.Te akustyczne wersje starych utworów to raczej rzecz dla najbardziej zakręconych fanów zespołu, dla innych będą to raczej ,,odgrzewane kotlety''. To zależy w sumie od emocjonalnego podejścia do danej kapeli lub wykonawcy ! Można traktować jakiegoś wykonawce "wybiórczo" albo całościowo ! Mnie np. nie pasjonuje (a na tym portalu urasta on do rozmiaru wręcz GURU )VDGG  i mam tylko parę płyt . Natomiast , przykładowo Latimerowskiego wielbłąda mam prawie wszystko  A odnośnie składanek ....to czym innym są BOX - y które zawierają w sobie kompendium muzy kogoś tam a czym innym "greatest hits" lub "the best of..." które to faktycznie pasują raczej do wykonawców z tzw lżejszej muzy !
Wszystkie te chwile przepadną w czasie, jak łzy w deszczu. |
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Caravan 2011/08/21 13:42
|
|
rafalt napisał:mahavishnu napisał: Zamiast bawić się w kupowanie składanek ja raczej poleciłbym zakup ich dwóch najwybitniejszych płyt , a wiec ,,If I could do it...'' (1970) i ,,In the land of grey and pink'' (1971). Te albumy zdecydowanie wyróżniają się w ich dyskografii , spokojnie można uznać je za arcydzieła progrocka lat 70-tych. Inne albumy z lat 1969-1975 są także godne uwagi , szczególnie ,,Waterloo lilly'' (1972) i ,,For girls who grow plump in the night'' (1973). Natomiast ich płyty nagrane po 1976 roku, tak po prawdzie, można sobie darować.Te akustyczne wersje starych utworów to raczej rzecz dla najbardziej zakręconych fanów zespołu, dla innych będą to raczej ,,odgrzewane kotlety''. To zależy w sumie od emocjonalnego podejścia do danej kapeli lub wykonawcy ! Można traktować jakiegoś wykonawce "wybiórczo" albo całościowo ! Mnie np. nie pasjonuje (a na tym portalu urasta on do rozmiaru wręcz GURU )VDGG i mam tylko parę płyt . Natomiast , przykładowo Latimerowskiego wielbłąda mam prawie wszystko A odnośnie składanek ....to czym innym są BOX - y które zawierają w sobie kompendium muzy kogoś tam a czym innym "greatest hits" lub "the best of..." które to faktycznie pasują raczej do wykonawców z tzw lżejszej muzy !Tak oczywiście to zależy od tego jak bardzo odpowiada nam dany wykonawca. Gacek pytał bardzo ogólnie o płyty Caravan tak że nie jest jakimś zakręconym fanem tej grupy ale raczej zainteresowanym , chcącym poznać blizej jej dorobek. W takiej sytuacji, moim zdaniem, najlepiej polecać rzeczy najbardziej wartościowe. Jak muzyka ,,podejdzie'' można próbować zagłębić się bardziej w dyskografię.
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|