Dwie pierwsze płyty rzeczywiście jak na Polskę brzmiały interesująco choć z perspektywy czasu w 1975 grano na świecie o wiele nowocześniej.Ten materiał był już na starcie przestarzały choć interesujący muzycznie.Mialem okazje przeprowadzić wywiad z R.Lipko w 2007 dal internetowego radia Atut w którym wtedy współpracowałem i poza nagranym materiałem usłyszałem tez sporo interesujących faktów, m.in. to ze Niemen przypadkiem zagrał w jednym z otworów na moogu bo akurat był w studio-po prostu przypadek.
Nagranie "Noc Komety" to nie jest kompozycja Lipki tylko kawałek niemieckiego Eloy "The Challenge".Kazdy kto tego posłucha od razu się zorientuje.Do płyt Budki "trącących" art rockiem dorzuciłbym jeszcze "Ona przyszła prosto z chmur".
Na fotce poniżej widac mnie w czasie rozmowy z Romualdem Lipko