Czesc Wiara
co do nazwy kapeli, na nasze warunki KURDE to fajna nazwa, za granica raczej niezrozumiala, ale moze byc....
poniewaz jednak kurde to slowo moze byc dla wielu malo powazne, to troche jakbyscie sie nie do konca identyfikowali z wlasna praca i nie wiem czy nie jestescie odbierani tez malo powaznie.
Swan ma racje - moze trzeba ja zmienic.
Druga prawda to oczywiscie rozsylanie plyt po swiecie.
Moze to male dla was pocieszenie, ale Elsie zostala "spiracona".
czekam na to wydawnictwo i mamy zamiar powiesic je w studio, inna sprawa ze nasza plyta kosztuje max 15zl, wiec ten kto podjal sie lewej dystrybucji i produkcji ma cos nie tak pod sufitem
Nasz material muzyczny jest troche za krotki.
Wydawcy, ktorzy sie zainteresowali nasza produkcja, zadaja:
min 1 godziny nagran, podpisania kontraktu i praktycznie wylacznosci na material i tu sie zaczynaja schody
jaka podjac decyzje.
Jezeli Kurde nie macie bejmow produkujcie po 500 szt - to was wyniesie ok 2000zl za jedna partie, doliczcie do tego koszt wysylki i jazda z pojedynczymi egz.
na poczatek nie pakujcie sie w sprzedaz przez np Empik czy innych dystrybutorow bo to troche bedzie kosztowalo.
skuteczniej jest wyslac "majla", zapytac sie czy jest zainteresowanie, posylac po potwierdzeniu.
Elsie promuje sie od poczatku tego roku i udalo sie sprzedac calkiem sporo plyt.
Siedzimy teraz nad nowym materialem i chyba sami przeginamy pale np przearanzowujac gotowy utwor, bo nagle dostajemy innej weny tworczej - to jest jedyny minus wlasnego studia.
Trzymam kurde kciuki i czekam na jakis material na CD - dajcie chociaz przegrywke, albo demo i adres mailowy to wam ocenimy robote niepublicznie i wylacznie od str technicznej.
pozdr
Marek