Jestes tutaj:  Start arrow Forum


Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
IQ - Frequency (1 Przeglądany wątek )
_GEN_GOTOBOTTOM Odpowiedz Ulubionych: 0
Temat: IQ - Frequency
#17997
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
IQ - Frequency 2009/05/23 15:26  
Najnowsza płyta legendarnego zespołu nie przynosi nic odkrywczego. To po prostu stare dobre IQ. Nowi muzycy grają bardzo poprawnie. Słychać wyraźnie, że Mark Westworth (nowy klawiszowiec IQ) pobierał lekcje i wskazówki od Martina Orforda, i godnie zastępuje Go za klawiaturą. Klimatem, muzyka najbardziej przypomina mi dwa albumy: "The Seventh House" i "Subterranea". Po kilku zapoznaniach się z albumem mam wrażenia bardzo pozytywne.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18004
skeleton (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/23 21:26  
Racja, że nic odkrywczego tu nie mamy; ale moim zdaniem ten album dorównuje najlepszym swoim dokonaniom - tj. (wg mnie oczywiście) "The Wake" i debiutowi. Długie utwory, charakterystyczne "niepokojące" klawisze, solówki. Gdyby nie zbyt rozwlekły "Stronger Than Friction" połączony z nudno-popowym "One Fatal Mistake" mógłby to być najlepszy album IQ.
satan, god and nemo...I'm running still,
I shall until,
one day, I hope that I'll arrive...


http://vdgg.art.pl/forum/index.php
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18005
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/23 21:32  
Przyznam Ci się szczerze Skeletonie, że pierwsze wrażenie było dość przeciętne. Ale z dobrymi płytami, często tak bywa...
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18007
skeleton (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/23 21:45  
Racja - jeśli coś się początkowo nie podoba mi, to może potem... I vice versa - jeśli jakaś płyta powala mnie maksymalnie (np. w moim wypadku wszystko Toola) - to paradoksalnie rzadko potem do nich wracam (oczywiście nie do wszystkich). Mam nadzieję, że "Frequency" będzie przeze mnie często słuchane.
satan, god and nemo...I'm running still,
I shall until,
one day, I hope that I'll arrive...


http://vdgg.art.pl/forum/index.php
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18008
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/23 21:52  
zdarzają się także odstępstwa od reguły
w tym roku choćby płyta Nemo - "Barbares" powaliła mnie na kolana od początku i nie mogę powstać...
Ale to jest wątek o "Frequency" - więc wróćmy do tematu...
Co mi się jeszcze bardzo podoba? Świetne zgranie Johna Jowita z Andy'm Edwards'em. Sekcja rytmiczna bije świetnie
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18012
skeleton (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/23 22:24  
Mnie najbardziej podobają się te klawiszowe tła (pisałem niepokojące - bo mają taki złowieszczy nastrój) oraz świetne (zaniedbywanych wcześniej) wykorzystanie syntezatorów. No i wokal Petera bardzo mocny - w starym, dobrym stylu.
satan, god and nemo...I'm running still,
I shall until,
one day, I hope that I'll arrive...


http://vdgg.art.pl/forum/index.php
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18014
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/23 22:43  
Zwłaszcza syntezator emulujący melotron - ten rządzi... bardzo mrocznie rządzi
Wielokrotnie zastanawiałem się, czy odejście Martina Orforda to nie będzie przypadkiem koniec zespołu. Jak się okazuje nim nie jest To cudownie, że pojawiają się godni następcy mistrzów Martin jest mistrzem, a Mark godnym następcą
Głos Petera faktycznie jest potężny. Na "Dark Matter" momentami nieco zanikał.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18034
Marcin (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/24 20:57  
Głos Nicholsa jest tak charakterystyczny, że nie wyobrażam sobie IQ bez niego. Krzepiące jest jednak to, że zmiana klawiszowca nie spowodowała utraty osobowości zespołu.

A wracając do wokalisty, uważam, że jego sposób śpiewania i barwa głosu są - po raz kolejny - wspólnym mianownikiem wszystkich utworów i co gorsza, wokal ten uśrednia te utwory.
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.
--Marc Twain--
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18065
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/26 09:19  
To fakt, że głos Nichollsa jest z jednej strony charakterystyczny, z drugiej wręcz hipnotyzujący. Ale coś w nim jest! To zapewne kwestia osłuchania się, z "częstotliwością" jego barwy . Choć na pierwszych dwóch albumach starał się coś z głosem robić. Tyle, że i muzyka IQ była troszkę inna
Reasumując, również nie wyobrażam sobie IQ bez Petera Choć również nie wyobrażałem sobie IQ bez Orforda...
A płyta za każdym razem robi na mnie coraz większe wrażenie!
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18066
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/26 09:20  
admin napisał:

A wracając do wokalisty, uważam, że jego sposób śpiewania i barwa głosu są - po raz kolejny - wspólnym mianownikiem wszystkich utworów i co gorsza, wokal ten uśrednia te utwory.


zabrzmiało bardzo... matematycznie i analitycznie, Adminie
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18068
Marcin (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/26 09:29  
eee... tak bez Pi?

chodziło mi tylko o to, że jakkolwiek muzycy by nie kombinowali, to głos Nicholsa i tak sprowadzi to do pewnej średniej. wg mnie mało jest elastyczny
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.
--Marc Twain--
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18069
Jester (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:IQ - Frequency 2009/05/26 09:32  
...a jest kilka znakomitych fragmentów instrumentalnych, oj jest! Mimo wszystko, lubię Nicholsa Choć masz rację - jest trochę zbyt monotonny...
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
_GEN_GOTOTOP Odpowiedz
Powered by FireBoard

Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl