Zawsze lubiłem też "Introspective", na którym dzieje się tyle, co na nie jednym albumie progresywnym. "Left To My Own Devices" i "I Wan't A Dog" czarują mnie do dziś, w ten sam niezmienny spsób

Wymienione przez Ciebie płyty, Skeletonie, oczywiście szanuję na równi z "Behaviour", po prostu do tego albumu mam wiele bardzo osobistych sentymentów (różne fajne zdarzenia z tego okresu, kiedy ją poznałem)

Pewnie dlatego go tak wywyższyłem

Świetnym albumem jest też kompilacja "B'sides" i innych odrzutów - "Alternative". Zwłaszcza chytrze ułożona kolejność utworów

no i boski finał - "Some Speculations" - jeden z moich faworytów

Edytowany przez: Jester, w: 2009/05/18 17:23