Seniorze!!!
Nie wiem czy od TSA, TSA trafilo juz na przygotowany nurt w Polsce przez tzw. Muzyke Mlodej Generacji, bylem na paru koncertach i bylo calkiem niezle - jak na amatorskie ( z dzisiejszego punktu widzenia ) warunki. Niezle startowalo TURBO, Janek Borysewicz z zespolem Dzikie Dziecko, teraz nie pamietam, ale kilka kapel bylo wowczas niezle rokujacych i ROCKUJACYCH.
Zreszta do dzisiaj Rock jest delikatnie mowiac omijany przez srodki masowego oglupiania
No i oczywiscie tez gralem

kapela sie nazywala Sprzezenie Zwrotne i mielismy tez paru fanow, tras koncertowych, prezentowalismy chyba najwyzszy poziom muzyczny
( a to ze wzgledu na wzrost muzykujacych, a nie warsztat muzyczny)
To bylo bardzo spontaniczne i granie i widownia. Gralo sie wowczas na najwiekszych scenach ( salach gimnastycznych, remizach strazackich, kinach ) wypelnionych po brzegi publicznoscia, honorarium calkiem niezle, bo organizatorzy zapewniali i transport i herbate a za wynagrodzenie najczesciej klepano po plecach i dawano Dobre Slowo.
Naglosnienie typowe dla tego okresu - Eltron, enerdowska Vermona, instrumenty szyte samodzielnie, podobnie piece......