Można powiedzieć, że rock neoprogresywny w prostej linii wywodzi się z rockowej symfonii lat 70. Zespoły które ten nurt zapoczątkowały (Marillion, Twelfth Night, IQ, Pendragon, Pallas), były pod mocnymi wpływami takich zespołów jak GENESIS, CAMEL, YES, ELP - które w przeszłości cechowała min melodyjność. W rocku neoprogresywnym na pierwszy plan wysuwają się również rozbudowane formy klawiszowo - gitarowe, które często przejmują (można tak powiedzieć) rolę wokalnej interpretacji tekstu, jak gdyby "instrumentalnie" opowiadając lub podkreślając temat płyty.
W rocku neoprogresywnym jest mnóstwo takich fragmentów. Moim skromnym zdaniem, takie najpiękniejsze, najbardziej intrygujące fragmenty - w których melodia wyśpiewana przez instrumenty bierze górę nad wokalem są choćby w utworach:
MARILLION - "Incubus" (solo gitarowe S. Rothery)
IQ - "Headlong" (pojedynek klawiszowo - gitarowy z wokalem P.Nichollsa)
ARAGON - "The Crucifixion" (ciarki przechodzą

)
dwa finałowe utwory na płycie PALLAS - "The Dream Of Men"
całe "Moonshine" COLLAGE jest przesycone takim stanem rzeczy

ARENA i utwór "Sirens"
CLEPSYDRA i finał płyty "More Grains Of Sand"
...i tak można wyliczać i wyliczać
W neoprogresie nie ma tak dużej dozy psychodelii jak w kilku innych art-rockowych nurtach. Ale i tu można ją znaleźć (choćby fragmnety "Brave" MARILLION). W tym nurcie przejmuje ona jednak (ja to tak nazywam

) bardzo zmysłową formę, która tylko leciutko burzy melodię, by dodać jej smaku.
Sylvan to nowszy przedstawiciel, który w swej muzyce kręci się nie tylko wokół neoprogresu, ale można tu usłyszeć nieco prog-metalu, floydowskiego kosmicznego odlotu itp. Ale nad wszystkim górę bierze melodia

Na pewno w neoprogresie najcenniejsza jest twórczość zespołów, które ten nurt zapoczątkowały, przeciwstawiając się punkowemu, zimnemu reżmiowi

. Wymienione wcześniej MARILLION, TWELFTH NIGHT, IQ, PALLAS czy PENDRAGON - swoją muzyką mieli na mnie ogromny wpływ. Ale cenię również wkład takich zespołów jak: ARAGON, ARENA, CLEPSYDRA, ABEL GANZ, ARENA, GALAHAD, JADIS, LANDMARQ, SHADOWLAND a z polskich oczywiście ABRAXAS, COLLAGE, MILLENIUM. Wszystkie te zespoły (uważam) chlubnie kontynuują symfoniczny nurt lat 70, wkładając mnóstwo serca właśnie w melodię

. Należy jednak, przy tej melodii zwrócić uwagę także na teksty, okładki które zwykle tworzą jedną, spójną, nierozerwalną całość.
Edytowany przez: Jester, w: 2008/11/16 09:26