Arek (Gość)
Platinum Boarder
|
|
Camel - "Rajaz" (1999) 2009/05/18 13:17
|
|
|
Camel - "Rajaz" (1999) - od razu się przyznam, że jest wielkim wyznawcą muzyki Andy'ego Latimera, zagorzałym i od lat wiernym, na pewno zaślepionym fanem. "Rajaz" uważam za największe osiągnięcie Camel, choć może to się wydawać dość kontrowersyjne. Tak cudownie smutnej, przesyconej pustynią, emocjami, ogromnym ładunkiem historii i retrospekcji płyty zupełnie się wtedy nie spodziewałem. Natomiast gitara Latimera niezmiennie wgryza się w mój układ nerwowy, powodując w nim spore spustoszenie. Mógłbym powiedzieć, że trafia "Straight To My Heart". Arcydzieło.
Edytowany przez: no_name, w: 2009/06/10 23:45
"Too Much of Everything Is Never Enough" |
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2009/06/10 23:17
|
|
|
Tak się jakos dziwnie złożyło, że ja wcale nie słuszałem tej płyty. Wielokrotnie trzymałem ją w ręku z zamiarem zakupienia i zawsze ostatecznie kupowałem coś innego. Muszę jednak się zmobilizować, wykazać twardość charakteru i kupić.
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Bartosz (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2009/06/11 09:09
|
|
|
A mnie ten album nudzi. Nie rozumiem dlaczego tak wiele osób uznaje Rajaz za najlepszą płytę Camela. Moim zdaniem ten album nie ma startu do pierwszych czterech / pięciu płyt. Nie wiem, widocznie to tylko dla prawdziwych fanów Wielbłąda, którym ja niestety nie jestem.
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Trybik (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2009/06/11 09:33
|
|
Ja osobiście "Rajaz" uwielbiam. Za to, że zespółponownie odmienił oblicze flirtując z muzyką arabską, za osobiste teksty Andy'ego.... W "Straight To My Heart" jest mowa o słuchaniu w dzieciństwie Radia Luksemburg. Nie kojarzy się Wam to z "Autobografią"?
My parents taught me what life was about, So I grew up the type they warned me about. They said my friends were just an unruly mob And I should get a haircut a get a real job. |
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Svan (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2009/06/11 13:43
|
|
|
" Rajaz " to moim zdaniem bardzo dobra płyta, tak dobra jak cztery pierwsze albumy Camela. Jest inna, bo przez lata muzycy przychodzili i odchodzili, a styl zespołu ewoluował. " Rajaz " podoba mi się bardziej niż " Harbours Of Tears", " Dust And Dreams " i " A Nod And A Wink ", chociaż i tym płytom niewiele można zarzucić. " Rajaz " jest świetna, bo pustynia jest jak lustro, można się w nim przejrzeć i zobaczyć siebie, takim jakim się jest naprawdę.
Svan
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2009/06/11 16:32
|
|
Pięknie to ująłeś Svanie  Ja również stawiam ją na równi z "Mirage", "Moonmadness", "Harbour...". Ponad nimi, w mojej prywatnej hierarchii jest tylko Śniegowa Gęś - to płyta wyjątkowa... "Rajaz" to przede wszystko bardzo dojrzały muzycznie album, ale nie ma w nim mowy o chwili rutyny. Są tylko emocje, nostalgia i... pustynia
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
kasiabo (Użytkownik)
Platinum Boarder
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2010/06/19 09:46
|
|
|
a ja wstyd sie przyznac znam dobrze tylko Stationary Traveller z 1984 roku .... i ta plyta jeszcze poniewierajaca sie w gdzies w domu na kasecie.....jest dla mnie bardzo wazna..... zwłaszcza, ze śp.Tomek Beksiński prowadził spotkanie na którym ja prezentował....piękne solowki i "long goodbyes" to cos co mnie urzeklo i do teraz trzyma....
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2010/06/19 14:27
|
|
Dotrzyj do tej płyty Kasiu! Dotrzesz dzięki niej do samego siebie  Mądre słowa napisał Svan w jednym z postów powyżej. To najlepsza, krótka definicja dla tego cudownego albumu
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2010/06/19 16:42
|
|
|
Ale po co ta dyskusja? RAJAZ stawiam obok najlepszych płyt CAMEL ! Pan Latimer po doskonałym PORCIE ŁEZ nagrał świetny materiał,to jest dopiero mistrzostwo,ale ANDY Mistrzem jest!
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2010/06/24 12:27
|
|
|
Chociażby dla samej "Sahary" warto jest sięgnąć po ten krążek.
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2010/06/24 19:38
|
|
|
tak właściwie na tej płycie są same killery-to juz klasyczne ich dzieło.
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
Stona (Użytkownik)
Gold Boarder
|
|
O:Camel - "Rajaz" (1999) 2010/07/23 14:43
|
|
|
Taaa Rajaz... cóż powiedzieć... myślę, że nie można porównywać dojrzałej płyty panów w dość zaawansowanym wieku z mega doświadczeniem do płyt młodych gniewnych z lat siedemdziesiątych. Płyta wyśmienita ukazująca, że po nędznych, moim zdaniem latach osiemdziesiątych Camel nadal jest na piedestale rock'a progresywnego w takim już bardziej dojrzalszym wcieleniu, gdzie nie trzeba już łamać rytmów i szukać nietypowych harmonii. Jedynie jeszcze Harbour of Tears z nowszych płyt Camela do mnie trafia. Trzy pierwsze numery na Rajaz mnie osobiście rozbrajają, słucha się tego jednym tchem. Kiedyś myślałem, że do Camel'a już nie wrócę Rajaz to zmienił! Piękna płyta!
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. |
|