Jestes tutaj:  Start arrow Forum


Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
O:Death - "Individual Thought Patterns" (1993) (1 Przeglądany wątek )
_GEN_GOTOBOTTOM Odpowiedz Ulubionych: 0
Temat: O:Death - "Individual Thought Patterns" (1993)
#21145
skeleton (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Death - "Individual Thought Patterns" (1993) 2009/09/25 11:47  
Czy można coś nowego pokazać w death-metalu? Pytanie z pozoru bez sensu. Chuck Schuldiger to jeden z protoplastów tego gatunku muzycznego. Pierwsze płyty (np. "Leprosy") to czysty (prawie niczym nie skalany) death-metal; natomiast na "Individual..." pojawia się jazz. Dziwne co? Niekoniecznie. Jazz pojawia się za sprawą głównie gry na basie Steva DiGiorgio; nie dość, że bas jest wysunięty do przodu (co w niczym nie przeszkadza słyszeć wszystkich instrumentów), to jeszcze jego partie są dość skomplikowane, a nawet ma się wrażenie jakby grał "coś innego, coś obok". Natomiast w kończącym płytę "Philospher" na końcu pojawia się kapitalna solówka na tym instrumencie (szkoda tylko, że tak drastycznie wyciszona). Płyta jest krótka i dość zwarta. Mamy tu dziesięć około - 4 minutowych utworów. W samych kompozycjach wiele się dzieje - mnóstwo naprawdę niepowtarzalnych solówek (czasem kilka w jednym utworze), bombardująca, bardzo skomplikowana perkusja, dziwne rytmy, zmiany temp; śpiew Chucka wyraźniejszy (da się nawet zrozumieć poszczególne wersy!) - chociaż wciąż czuć szkołę deathmetalową. Uwielbiam tę płytą. Gorąco polecam.

Edytowany przez: Arek, w: 2009/09/25 12:54
satan, god and nemo...I'm running still,
I shall until,
one day, I hope that I'll arrive...


http://vdgg.art.pl/forum/index.php
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#21215
agapotr_2008 (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - "Individual Thought Patterns" (1993) 2009/09/26 15:33  
byli fenomenem,jak PINK FLOYD. MAM DLA NICH CAŁKOWITY SZACUNEK.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22614
Stona (Użytkownik)
Gold Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - "Individual Thought Patterns" (1993) 2009/10/27 14:11  
taaa świetna płyta, dobre czasy tylko gdzie ten jazz?
Nie kumam tej fazy jak w metalowej kapeli ktoś coś naprawdę zagra to jest to od razu jazz. Utwory Death są na max dopracowane i nie widzę tam ni krzty improwizacji czy jazz'owych skal, nie mówiąc o instrumentarium czy harmonii całych utworów.
Ale prawdą jest, że w technicznym death metalu Pan Schuldiner sprawdził się znakomicie.
dizzy dizzy
www.kurde.art.pl
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22620
skeleton (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - 2009/10/27 16:20  
Stona napisał:
taaa świetna płyta, dobre czasy tylko gdzie ten jazz?
Nie kumam tej fazy jak w metalowej kapeli ktoś coś naprawdę zagra to jest to od razu jazz.


Chodziło mi o partie basu - bardzo skomplikowane, właściwie momentami Steve DiGiorgio po prostu improwizuje. Mam takie odczucia po prostu; na technicznych określeniach się nie znam. Piszę jak czuję. Oczywiście, że płyta nie jest jazzowa, zawiera tylko elementy jazzu, które bodajże po praz pierwszy wykorzystano w death-metalu (wcześniej to chyba tylko Cynic miał podobne doświadczenia).
satan, god and nemo...I'm running still,
I shall until,
one day, I hope that I'll arrive...


http://vdgg.art.pl/forum/index.php
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22635
Stona (Użytkownik)
Gold Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - 2009/10/27 23:31  
Cynic i Atheist rzecz jasna
Rozumiem Cię doskonale
dizzy dizzy
www.kurde.art.pl
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22731
Marcin (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - 2009/10/31 17:54  
No dobra... ale czy ktoś, kto na dźwięk słowa 'death' robi brrr... (zdanie wyrobione po Morbid Angel) może zaryzykować z tą płytą czy raczej w niczym nie pomniejszy ona niechęci do tego typu muzyki?
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.
--Marc Twain--
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22733
Arek (Gość)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - 2009/10/31 18:06  
Możesz śmiało spróbować, Marcinie. Wbrew pozorom niczym nie ryzykujesz. Jeśli jednak szukasz cięższych, ale jednocześnie przystępniejszych brzmień, to może jednak warto zacząć od speed lub thrash. Zresztą weź na początek coś bardziej tradycyjnego - Iron Maiden.
"Too Much of Everything Is Never Enough"
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22737
skeleton (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - 2009/10/31 18:53  
Marcin napisał:
No dobra... ale czy ktoś, kto na dźwięk słowa 'death' robi brrr... (zdanie wyrobione po Morbid Angel) może zaryzykować z tą płytą czy raczej w niczym nie pomniejszy ona niechęci do tego typu muzyki?

Śmiało mogę polecić ten album. A termin "death" na dziś jak najbardziej pasuje.
satan, god and nemo...I'm running still,
I shall until,
one day, I hope that I'll arrive...


http://vdgg.art.pl/forum/index.php
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#24179
Mercin (Użytkownik)
Prog Adept
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Death - "Individual Thought Patterns" (1993) 2009/12/20 21:16  
Nie rozumiem, przyrównywania Deathu do kapeli ktora grała death metal z wpływami jazzu!! Rozumiem że nazwanie kapel takich jak ephel duath czy aghora kapelami z wpływami jazzu jest ok. Co do ITP, jest to jedna z moich ulubionych płytek Śmierci, to co odwalił pan Chuck,Gene,Steve i Andy przechodzi moje myśli jest to piękna płyta i nie tak nudna jak na przykład ich ostatnia. Bas operowany przez pana z Sadusa, jest piekny i soczysty - ah ten fretless hehe
http://www.lastfm.pl/user/Mercin
"Don't ask what you can do for your country
Ask what your country can do for you!"
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
_GEN_GOTOTOP Odpowiedz
Powered by FireBoard

Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl