Jestes tutaj:  Start arrow Forum


Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
O:1973 + 1974 (1 Przeglądany wątek )
_GEN_GOTOBOTTOM Odpowiedz Ulubionych: 0
Temat: O:1973 + 1974
#27164
agapotr_2008 (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 2010/03/28 14:01  
Wydaje mi się,że w NIEMEN grał w tamtym okresie bardzo przemyslaną i trudną odmianę roka progresywnego,co zawęziło grono jego słuchaczy (ja osobiście uważam, że Niemen Aerolit jest kamieniem milowym dla polskiego rocka). Natomiast SBB prezentowało przeciwny biegun- grali jazz rock w jego szalonej,całkowicie improwizowanej odmianie i dzieki temu stali sie swoistym zjawiskiem,które przyciągnęło więcej słuchaczy,a także zwykłych gapiów. Jednak z perspektywy minionych lat ja stawiam wyżej AEROLIT.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27166
Domin189 (Użytkownik)
Prog Adept
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 2010/03/28 14:12  
Ależ z Niemenem, śląskie trio grało równie rozimprowizowaną muzykę (patrz [słuchaj?]: "Kattorna" czy "Inicjały" w wersjach koncertowych). Niektórzy krytyczni słuchacze odważą się nawet na tezę, że debiut SBB to... krok w tył, w porównaniu z ich dokonaniami z Czesławem. Czyżby "sława" Niemena, jako pieśniarza /a nie rasowego rockmana/ odstraszyła młodych słuchaczy? Wszak zdarzało się podczas występów w początku lat '70 słyszeć zawiedzione głosy z publiki, które chciały "papug".

Jedyne, co mnie - jako fana muzyki spod znaku N.AE - martwi, to uderzająca różnica jakości płyt, która wynika z najzwyklejszych różnic w wyposażeniu studiów nagrań. Radio Opole wygrywa konfrontację z Polskimi Nagraniami. Wszystkie studyjne krążki SBB nagrane przed niemenowym "Idee fixe" biją ten album o głowę pod względem czystości brzmienia czy mixu.

Chociaż zremasterowany "Aerolit" nabrał wreszcie właściwych sobie kolorów, wspomniane "Idee fixe" czy "Marionetki" brzmią na CD przeciętnie...
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#30160
Radosław Ratomski (Użytkownik)
Senior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 + 1974 2010/06/19 01:50  
W tym roku wydana została również pierwsza płyta Camela z kapitalnym i nadal aktualnym "Never Let Go".
Rok później mój ukochany album "Mirage" zawierające same perełki z "Lady Fantasy" na czele.
Latimer najbardziej urzekł mnie swoim solo właśnie w "Lady Fantasy" (wyciszenie w 6 minucie), genialne melodyjne zagrywki i te sprzężenia, ciarki przechodzą
A Nimrodel/The Procesion/The White Rider, pierwszy "dziwaczny" utwór z którym się spotkałem, momentami przypomina Led Zeppelin (szczególnie końcówka), oczywiście jeden z moich ulubionych

Edytowany przez: Radosław Ratomski, w: 2010/06/19 01:53
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#41277
kobaian (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 2011/03/30 00:04  
Jeśli chodzi o muzykę, która mi się najbardziej podoba w roku 1973 zostały wydane:

Magma - M.D.K., czyli kolejny znakomity, ale pierwszy absolutnie wybitny album tej kapeli

oraz

Gong i dwie pierwsze części trylogii Radio Gnome Invisible.

Dalej nie zapomnijmy o:
Henry Cow - Legend
King Crimson z Języczkami
Gentle Giant ze Szklarnią
Mahavishnu Orchestra - Birds of fire
Area - Arbeit macht frei
Ash Ra Tempel - Join in
Mike Oldfield - Tubular Bells

Oj dużo dobrego wtedy się działo. Roku 1973 rzeczywiście wydaje się wyjątkowy, ale poprzednie lata były przecież też niczego sobie. Myślę, że są dwa ważne argumenty za wyjątkowością: po pierwsze z tego roku pochodzi najbardziej popularny album progresywny wszechczasów - czyli Ciemna strona księżyca. Po drugie, każdy prog-fan, bez względu na to, w którą stronę go ciągnie, znajdzie tu zapewne przynajmniej kilka swoich ulubionych płyt.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#41297
Bartosz (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 2011/03/30 18:59  
1973 to absolutnie jeden z moich ulubionych roczników. Kobaian wymienił swoje ulubione płyty i tknęło mnie, żeby też przypomnieć sobie swoje ulubione. Co by to było? Mniej więcej to :


Agitation Free - 2nd
Area - Arbeit macht frei
Association P.C. - Rock Around the Cock
The Cosmic Jokers - The Cosmic Jokers
Dedalus - Dedalus
Dzyan - Time Machine
Embryo - Rocksession
John Fahey - Fare Forward Voyagers (Soldier's Choice)
Faust - Faust IV
Faust - The Faust Tapes
Genesis - Live
Gentle Giant - In a Glass House
Gong - Angel's Egg
Gong - Flying Teapot
Grateful Dead - Wake of the Flood
Herbie Hancock - Sextant
Hawkwind - Space Ritual
Eddie Henderson - Realization
Henry Cow - Leg End
Jazz Q - Pozorovatelna / The Watch Tower
King Crimson - Larks' Tongues in Aspic
Eero Koivistoinen - Wahoo!
Kraan - Wintrup
Magma - MDK
Mahavishnu Orchestra - Birds of Fire
Manfred Mann's Earth Band - Solar Fire
Pink Floyd - The Dark Side of the Moon
Procol Harum - Grand Hotel
Return to Forever - Hymn of the Seventh Galaxy
Samla Mammas Manna - Måltid
Soft Machine - Seven
Soft Machine - Six
Tomasz Stańko - Purple Sun
Sun Ra - Space Is the Place
Traffic - On the Road
Uriah Heep - Live
Weather Report - Sweetnighter
Larry Young - Lawrence of Newark

Cholera, chciałbym móc wymienić tyle swoich ulubionych płyt nawet nie z minionego roku, ale z ostatnich dwudziestu lat. Ale niestety, nie ma na to szans...
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#44330
Stona (Użytkownik)
Gold Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 2011/06/06 10:10  
A może też coś dodam starając się nie powtarzać

Black Sabbath - Sabbath Bloody Sabbath
Billy Cobham - Spectrum
Bo Hansson - Magician's Hat
Breakout & Mira Kubasińska - Ogień
Brian Auger's Oblivion Express - Closer To It
Can - Future Days
Chick Corea & Return To Forever - Hymn Of The Seventh Galaxy
Chick Corea & Return To Forever - Light As A Feather
Eumir Deodato - Deodato 2
Frank Zappa & The Mothers Of Invention - Grand Wazoo
Frank Zappa & The Mothers Of Invention - Overnite Sensation
Herbie Hancock - Head Hunters
King Crimson - The Nightwatch: Live At The Amsterdam
Kraftwerk - Ralf und Florian
Mahavishnu Orchestra - Beetwen Nothingness & Eternity
Meredith Monk - Our Lady Of Late
Michał Urbaniak Constellation - In Concert
Nucleus - Labirinth
Nucleus Roots
Oregon - Distant Hills
Pink Floyd - The Dark Side Of The Moon
Santana & McLaughlin Love Devotion Surrender
Tangerine Dream - Atem
Weather Report - Sweetnighter
Yes - Tales From Topographic Oceans
Zbigniew Namysłowski - Winobranie
dizzy dizzy
www.kurde.art.pl
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#44334
agapotr_2008 (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:1973 2011/06/06 17:46  
i tak własciwie wszystkie te płyty sa uznawane dziś za klasykę....to była złota era...........
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
_GEN_GOTOTOP Odpowiedz
Powered by FireBoard

Copyright © 2007-2012 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl