Jestes tutaj:  Start arrow Forum (bez logowania)
Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU (1 Przeglądany wątek )
_GEN_GOTOBOTTOM Odpowiedz Ulubionych: 0
Temat: O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU
#11625
Jester (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/16 19:27 Za/Przeciw: 5  
...i tak trzymać I bujać ile się da!!!
"Rocking horse" to bardzo autentyczna płyta. Słychać wyraźnie jak "Kangury" wiele serca wkładają w grę instrumentalną. A i wokaliście tego zespołu nie zapomnę. Jest genialny!

Edytowany przez: Jester, w: 2008/11/16 19:29
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11626
dudia (Użytkownik)
Junior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/16 19:36 Za/Przeciw: 1  
Masz rację wszędzie można coś pięknego znależć. Ja słucham mnóstwo różnej muzyki głównie to o czym mówimy , ale także bluesa , metal , southern rock , gotyk , jeśli chodzi o prog to oczywiście wszystko prócz krautrocka którego nie rozumiem mam tylko Gong jedną płytę , jeśli chodzi o polski metal który jest rozpoznawalny to fakt jest Behemont , Vader , Kat i wiele wiele innych ale cięzki metal mnie nie pociąga dla mnie metal skończył się gdy Metalica wydała pierwszą płytę ,choć później było już lepiej , ale trash , death i inne cięzkie odłamy metalu to nie dla mnie
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11627
Jester (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/16 19:46 Za/Przeciw: 5  
Ja "starą" dobrą Metallice bardzo lubię. Nie docierają do mnie nowsze jej wypociny, choć ostatni album najgorszy nie jest Bardzo ciężkiego metalu nie słucham, ale dociera do mnie, że jest to również ważny nurt w historii rocka.
Lubię także New Romantic. Oczywiście mnóstwo w nim kiczu, ale jest kilku wykonawców których bardzo cenię (jak choćby Tears For Fears) i mam do nich sentyment, z racji faktu, że wychowałem się w latach 80, i są one sporą częścią mojego serca .
Najważniejsza zasada - słuchać tego co się lubi i co sprawia przyjemność.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11638
dudia (Użytkownik)
Junior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/16 21:43 Za/Przeciw: 1  
Ja też lubię New Romantic zwłaszcza Ultravox , a więc krążymy w tych samych klimatach. U mnie dzień się kończy na Deep Purple
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11641
Jester (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/16 22:28 Za/Przeciw: 5  
Ultravox też bardzo lubię
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11647
Hawklord (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/17 00:05 Za/Przeciw: 6  
dudia napisał:
Masz rację wszędzie można coś pięknego znależć. Ja słucham mnóstwo różnej muzyki głównie to o czym mówimy , ale także bluesa , metal , southern rock , gotyk , jeśli chodzi o prog to oczywiście wszystko prócz krautrocka którego nie rozumiem mam tylko Gong jedną płytę , jeśli chodzi o polski metal który jest rozpoznawalny to fakt jest Behemont , Vader , Kat i wiele wiele innych ale cięzki metal mnie nie pociąga dla mnie metal skończył się gdy Metalica wydała pierwszą płytę ,choć później było już lepiej , ale trash , death i inne cięzkie odłamy metalu to nie dla mnie

Polska język trudna język...

Co ma Gong wspólnego z krautrockiem??
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11662
dudia (Użytkownik)
Junior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/17 21:48 Za/Przeciw: 1  
Przepraszam za ten GONG . Francja to nie krautrock- Niemcy to
krautrock , niskie ukłony dla Hawklorda , ale Gong też mi się
nie podoba.Polski język nie jest taki trudny. Dzisiaj słuchałem
RWPL - najnowszą płytę czy to neo- prog , pytam!, bo mi się podoba
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11664
Jester (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/17 22:18 Za/Przeciw: 5  
RPWL moim zdaniem można spokojnie zakotwiczyć w neo-progu Zresztą w serwisie tak jest przyporządkowany
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11668
Hawklord (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik jest online Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/17 23:36 Za/Przeciw: 6  
Próbowałem RPWL - dałem radę pół płyty
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11670
admin (Admin)
Admin
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/18 07:43 Za/Przeciw: 9  
RPWL to takie trochę smutaski... dla mnie po kolejnej płycie ciągle bez rewelacji, ale wielu się podoba

ostatnio zgłębiam awangardę i RIO, gdzie melodii jest jak na lekarstwo i muszę powiedzieć, że zaczyna mnie to wciągać
od połamanych rytmów proga do RIO droga - jak się okazuje - nie jest aż taka długa
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.
--Marc Twain--
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11678
Svan (Użytkownik)
Platinum Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/18 11:48 Za/Przeciw: 10  
admin napisał:
RPWL to takie trochę smutaski... dla mnie po kolejnej płycie ciągle bez rewelacji, ale wielu się podoba


Smutaski? Czyli co?

Melodie mogą być smutne i poważne, wesołe i skoczne, uroczyste i podniosłe.
Określenia można mnożyć.
RPWL to nie tylko neoprogreywne granie, to też psychodelia - wpływy Pink Floyd nad wyraz dobrze słyszalne, kapitalne wykonanie " Cymbaline " i " Opel ".
Polecam w szczególności płyty " God Has Failed ", " Start The Fire", " Trying To Kiss The Sun" - mnóstwo pięknych i uroczych melodii.

Svan
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#11696
dudia (Użytkownik)
Junior Boarder
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:MELODYJNOŚĆ NEO-PROGRESU 2008/11/18 20:08 Za/Przeciw: 1  
Wiecie ja dużo słucham , i tak od wczoraj przesłuchałem takie zespoły - nie podaję tytułów płyt. DARWIN'S RADIO , TRANSATLANTIC,
KNIGHT AREA , JADIS o innej muzie nie wspomnę aha jeszcze ciekawy prog z meksyku HUMAS COMBRA, tak chyba się to pisze a na dziś jeszcze przymierzam się do innej grupy Azteków CAST. Lubię szukać
w różnych rejonach coś dobrego , jeśli znacie coś fajnego z dziwnych państw jak na muzykę przystało, to napiszcie
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
_GEN_GOTOTOP Odpowiedz
Powered by FireBoard

Copyright © 2007-2008 ProgRock.org.pl   Designed by ProgRock.org.pl